III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
4
G
0
7
M
5
5
S
4
6
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 12 listopada 2016

10 seria i zwycięstwo

Meblarze czekali dziesięć spotkań na pierwsze zwycięstwo w PGNiG Superlidze. Premierową wygraną (22:18) beniaminek odniósł w starciu z Sandra Spa Pogoń Szczecin. Jakie emocje i opinie po tym spotkaniu towarzyszyły trenerom obu ekip?
Jacek Będzikowski, trener Meble Wójcik
– Ciężko pracowaliśmy żeby odnieść pierwsze zwycięstwo w lidze. Przydały nam się te dwa tygodnie przerwy, związane z meczami drużyn narodowych. Gratulacje dla moich zawodników, którzy wierzyli w naszą wspólną pracę. Dobrze przepracowaliśmy okres ligowej przerwy. Od czwartku pomagał nam Michael Biegler, który był zadowolony z postawy zespołu na treningach. Dzisiejszy mecz nie był piękny dla oka, to było spotkanie pełne walki. Ważne, że końcowy rezultat jest dla nas bardzo korzystny i możemy się cieszyć z kompletu punktów, którego bardzo potrzebowaliśmy.
Wojciech Zydroń, trener Sanda Spa Pogoń:
– Moim zdaniem nieznacznym faworytem byli dzisiaj gospodarze, który do tej pory nie wygrali żadnego meczu, a w dodatku grali przed własną publicznością. Niestety dzisiaj przełamali się, z kolei my zagraliśmy źle. Odkąd prowadzę grę Pogoni nie pamiętam żebyśmy zagrali tak słabo jak dzisiaj. Niewątpliwie wpływ na wynik miała duża ilość kar w naszej drużynie. Uważam jednak, że dwie, może trzy z nich nie powinny być podyktowane, podobnie jak i czerwona kartka dla Bruny w końcowych minutach meczu. Ten mecz wygrała drużyna, której mam wrażenie bardziej zależało na zwycięstwie.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: