Aktualności

Dodano: 7 grudnia 2017

14. seria – zapowiedź

 
14. seria zapowiada się niezwykle emocjonująco. W tej serii żadna drużyna nie może być pewna punktów. Szczególnie ciekawie zapowiadają się starcia MMTS-u Kwidzyn z Orlen Wisłą Płock i absolutny HIT serii, starcie Azotów-Puławy z PGE VIVE Kielce. Obydwa mecze zobaczymy na antenie Canal + Sport.
 

Chrobry Głogów – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

 
14. serię zaczynamy meczem Chrobrego z Piotrkowianinem. Głogowianie w poprzedniej serii zaliczyli poważną wpadkę. Wysoko przegrali ze Stalą Mielec 29:17 i to mimo dobrej postawy golkipera Chrobrego – Rafała Stachery, który bronił ze skutecznością 44%.
Piotrkowianin przyjedzie do Głogowa w lepszych nastrojach. W ostatnim meczu pokonali u siebie Spójnię Gdynia 39:32. Świetnie zagrał Piotr Swat, który zdobył 8 bramek.
Piotrkowianin nie wygrał z Chrobrym od 16.11.2013 r. Wydaje się, że tym razem zawodnicy Dimy Zinchuka (Piotrkowianin) są w stanie przełamać tę nieprzychylną statystykę. Jednym z ich najciekawszych graczy jest środkowo-rozgrywający Stanisław Makowiejew, który zdobył już 50 bramek w tym sezonie i skrzydłowy Mateusz Góralski z 48 oczkami na koncie. W tym momencie najsilniejsza broń Chrobrego to Kamil Sadowski i bardzo solidny bramkarz Rafał Stachera.
 Piątek 08.12.2017 r., godz. 18.00
 

MMTS Kwidzyn – Orlen Wisła Płock

 
W swoim ostatnim meczu MMTS Kiwdzyn wygrał po zaciętym spotkaniu z KPR-em Legionowo (27:24). W tej chwili ma 32 punkty i zajmuje pewne trzecie miejsce w tabeli grupy granatowej. Rozstrzelał się Paweł Genda, który w dwóch ostatnich meczach zdobył aż 19 bramek.
Orlen Wisła Płock cztery punkty przywiozła z meczu z Wybrzeżem Gdańsk. Liderują w grupie pomarańczowej, ale muszą spoglądać na Azoty-Puławy, które tracą do Nafciarzy tylko trzy punkty.
To będzie jedno z najciekawszych spotkań 14. serii. Co prawda MMTS od bardzo dawna nie wygrał z Wisłą, ale to ciągle starcie drużyn z aspiracjami do medali Mistrzostw Polski. Wisła dysponuje, znacznie szerszą ławką i to może być decydujący czynnik w tym meczu.
Sobota 09.12.2017 r., godz. 12.45 w Canal + Sport
 

 

Spójnia Gdynia – Meble Wójcik Elbląg

 
Ostatnie miejsce w tabeli Spójni Gdynia może dziwić, jeśli spojrzymy na liczbę rzuconych bramek przez tę drużynę. 347 zdobytych bramek to jest 9. wynik w Superlidze, a ich najlepszym strzelcem jest Robert Kamyszek, który z dorobkiem 74 bramek jest trzecim zawodnikiem klasyfikacji najlepszych strzelców. Ostatnio gdańszczanie przegrali z Piotrkowianinem 39:32.
Meble Wójcik Elbląg ostatnio przegrały z NMC Górnikiem Zabrze. Drużynę męczy obecnie dosyć duża liczba kontuzji. W tym sezonie dwa razy triumfowali z KPR-em i Sandrą Spa Pogonią Szczecin.
Za cztery punkty zagra Spójnia Gdynia z Meblami Wójcik Elbląg. Obydwie drużyny potrzebują tych punktów jak powietrza.
Sobota 09.12.2017 r., godz. 14.00
 

NMC Górnik Zabrze – Wybrzeże Gdańsk

 
Forma NMC Górnika Zabrze w tym sezonie eksplodowała niczym wulkan. Górnicy obecnie mają 42 punkty i 12 zwycięstw. Ostatnio pokonali Meble Wójcik Elbląg 17:28. W meczu z Meblarzami, świetnie spisywała się formacja obronna Górnika. Obydwaj bramkarze Górnika – Mateusz Kornecki i Martin Galia, mieli skuteczność powyżej 50%.
Wybrzeże Gdańsk stawiało silny opór Orlen Wiśle Płock, ustępując im ostatecznie 26:31. Świetnie zaprezentował się Piotr Papaj, który zdobył 8 bramek i powoli wyrasta na lidera swojego zespołu. Z dobrej strony pokazał się również duet bramkarski Maciej Pieńczewski – Artur Chmieliński.
Sobota 09.12.2017 r., godz. 18.00
 

Energa MKS Kalisz – KPR Legionowo

 
MKS przegrał w 13. serii z Azotami Puławy. Mimo wszystko, beniaminek dobrze zaprezentował się w meczu z medalistą Mistrzostw Polski. W drugiej połowie bramkarz Edin Tatar, przez 10 minut nie wpuścił ani jednej bramki, pozwalając kaliszanom na zniwelowanie strat.
KPR również przegrał swój ostatni mecz – z MMTS Kwidzyn. Legioniści byli bliscy sprawienia sporej sensacji. Przez pewien moment prowadzili nawet z faworyzowanym MMTS-em. Liderem zespołu znowu był Kacper Adamski, który z 86 bramkami jest liderem klasyfikacji strzelców PGNiG Superligi.
To starcie zapowiada się bardzo ciekawie. MKS zwyciężał w tym sezonie cztery razy, przy trzech zwycięstwach KPR-u i u siebie wydają się być faworytem, szczególnie, że zespół Energii, wspiera bardzo liczna rzesza kibiców.
 Sobota 09.12.2017 r., godz. 18.30
 

 
 

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Stal Mielec

 
To był trzeci mecz z rzędu, w którym Pogoń zdobyła punkty. Co prawda nie wygrała z Zagłębiem, ale doprowadziła do rzutów karnych, dzięki czemu zdobyła jeden punkt. Obecnie na koncie ma 11 oczek i jeśli myśli o awansie do Finałów 2018 musi podkręcić tempo.
Ich sobotni rywal, Stal Mielec, ma powody do radości. W środę zagrali niemal perfekcyjnie w obronie, tracąc tylko 17 bramek. Bramkarz i trener Stali Krzysztof Lipka zagrał z 50% skutecznością. 40-letni golkiper jest prawdziwym liderem swojej drużyny. Z dobrej strony zaprezentował się też Wiktor Kawka, autor 8 bramek i Rudolf Cuzic, zdobywca 7 oczek.
Zwycięstwo Stali pozwoli jej awansować nawet o dwie pozycje w grupie pomarańczowej. Z kolei wygrana Pogoni również sporo namiesza tej grupie. Ostatnie dwa mecze pomiędzy tymi drużynami należały do Pogoni, ale w tym starciu to Stal wystąpi w roli faworyta.
Sobota 09.12.2017 r.. godz. 20.00
 

Azoty-Puławy – PGE VIVE Kielce

 
To będzie absolutny HIT 14. serii PGNiG Superligi. Azoty-Puławy zmierzą się z PGE VIVE Kielce. Azotowcy ostatnio wygrali z Energą MKS-em Kalisz 27:22. Uzbierali już 39 punktów. W bramce fenomenalnie spisuje się Vadim Bogdanov, który w ostatnim meczu zanotował skuteczność 43%. Na rozegraniu świetnie spisuje się Marko Panić, który szybko zaaklimatyzował się w Puławach i aktualnie jest liderem Azotów, jeśli chodzi o liczbę zdobytych bramek.
PGE VIVE Kielce prawdopodobnie przyjedzie do Puław w pełnym składzie. Kielecka drużyna w każdym z trzech ostatnich meczów Superligi zdobywała ponad 40 bramek. Ostatnio pokonali Gwardię Opole 21:43. Perfekcyjny występ zaliczył Manuel Strlek, który wykorzystał 7 rzutów na 7. Dodatkowo trener VIVE – Tałant Dujszebajew ma do dyspozycji dwie równorzędne siódemki, którymi stale rotuje podczas meczów.
Mimo sporych ambicji Puławian, Azoty nie wygrały jeszcze z kielczanami. Chociaż w tamtym sezonie byli bardzo blisko – przegrali dopiero po dogrywce. Prawdopodobnie, starcie Mistrza Polski z trzecią siłą Superligi, to będzie wspaniałe sportowe widowisko, które zobaczymy w Canal + Sport.
Niedziela 10.12.2017 r., godz. 12.45 Canal + Sport
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: