Aktualności

Alex Dujszebajew został Graczem Września

Facebook
Facebook
YouTube
INSTAGRAM

Świetną dyspozycję prezentuje Hiszpan od samego początku sezonu. Jego drużyna na stracie rozgrywek znalazła się w trudnym położeniu. Nękane kontuzjami Vive potrzebowało lidera, który weźmie odpowiedzialność za losy zespołu. Świetnie w tej roli sprawdził się Alex Dujszebajew, który potrafił zmienić swoją nominalną pozycję – prawe rozegranie – na środek rozegrania. Rozprowadzał akcję spektakularnymi asystami, bombardował bramkę z 9 m. i wykorzystał kilka rzutów karnych.

 

 

To wszystko zauważyli kibice PGNiG Superligi głosując na Dujszebajewa. Gracz we wrześniu zdobył 17 bramek i choć ten wynik nie plasuje go w czołowych lokatach klasyfikacji strzelców, to jego wkład w wysokie zwycięstwa Vive był niepodważalny. Znakomicie napędzał akcje, a jeśli chodzi o przegląd to jesteśmy pewni, że mamy do czynienia z jednym z najlepszych na świecie.

 

 

Redakcja sportowa nc+ tak uzasadniała jego nominację do tytułu:

Alex Dujszebajew (PGE VIVE Kielce) – jest dla nas nie tylko Graczem Września w PGNiG Superlidze, ale w całej Europie. Aktualny lider strzelców Ligi Mistrzów gra w ostatnich meczach jak Profesor piłki ręcznej. Perfekcyjnie zastąpił Lukę Cindrića na środku rozegrania drużyny kieleckiej. Genialnie prowadzi grę i genialnie rzuca. Bezapelacyjny lider Vive na początku sezonu.

 

 

Alex Dujszebajew:

Data urodzenia: 1992

Wzrost: 187 cm

Waga: 84 kg

Pozycja: Prawe rozegranie

Ręka: Lewa

Wyróżniania w PGNiG Superlidze: Gladiator Najlepszy Boczny Rozgrywający Sezonu 2017/2018

Poprzedni klub: Vardar Skopje, BM Aragon

Mistrz Europy 2018, Wicemistrz Europy 2016, Zwycięzca EHF Ligi Mistrzów 2017

 

Do tytułu Gracz Września nominowani zostali również Marko Panić Azoty-Puławy, Renato Sulić Orlen Wisła Płock.

Partnerem Głosowania jest Balticus! 

Facebook
Facebook
YouTube
INSTAGRAM

Przeczytaj jeszcze:

Wielkie emocje i karne w Lubinie

Po raz kolejny okazało się, że zespoły Zagłębia i Piotrkowianina potrafią...

Gwardia zdobyła Mielec

Tym razem niespodzianki nie było. Po zeszłorocznej wygranej Stali na własnym...

Karne w Kaliszu

Niewiele brakowało, by zespół Energi MKS Kalisz sprawił, być może największą...