Aktualności

Dodano: 28 lutego 2018

Bez niespodzianki w Mielcu

Faworyt środowego starcia mógł być tylko jeden i Wicemistrz Polski z Płocka zgodnie z oczekiwaniami pokonał mielecką Stal, choć jak podkreślają podopieczni Piotra Przybeckiego – łatwo nie było.
 
Strzelanie w tym meczu rozpoczął z rzutu karnego Tomasz Mochocki, lecz bardzo szybko odpowiedział mu Jose De Toledo, który grał dziś z przymusu na prawym skrzydle, gdyż na Podkarpacie nie przyjechał kontuzjowany Michał Daszek i zawieszony Valentin Ghionea. Stal dobrze radziła sobie w ataku pozycyjnym, lecz na drodze mielczan raz za razem stawał Adam Borbely, dzięki czemu Wisła szybko odskoczyła i prowadziła po pierwszej połowie 19:11.
 
Druga odsłona również należała do gości, lecz to Stal jako pierwsza rzuciła bramkę po wznowieniu gry. Jej autorem był Matej Sarajlić – z dorobkiem 5. bramek najskuteczniejszy w szeregach gości. Płocczanie pomimo wysokiej przewagi nie ustrzegli się błędów, a na dodatek genialne interwencje notował Tomasz Wiśniewski, który obecnie przebywa w Stali na wypożyczeniu właśnie z Orlen Wisły Płock. To jednak nie ustrzegło Stali przed porażką i “Nafciarze” pewnie wygrali 36:22.
 
SPR Stal Mielec – Orlen Wisła Płock 22:36 (11:19)
SPR Stal: Lipka, WIśniewski – Wilk, Krępa 1, Janyst 3, Skuciński 2, Rusin 1, Mochocki 4, Kłoda, Sarajlić 5, Kawka 4, Chodara, Cuzić, Wojkowski 2, Krupa, Ćwięka.
Wisła: Borbely, Morawski – Duarte, Krajewski 7, Racotea, Obradović 4, Gębala T. 2, Ivić 9, Tarabochia 1, Olkowski 2, Gębala M. 1, Żabić 1, Mihić, De Toledo 9.
 
Jesteś dziennikarzem? Więcej informacji z meczu (audio i video) znajdziesz na AIS. Jeśli nie masz konta napisz na media@pgnig-superliga.pl

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: