Aktualności

Dodano: 19 marca 2018

Emocjonująca końcówka – zapowiedź 28. serii

Za nami już 212 meczów. Czeka nas bardzo emocjonująca końcówka rundy zasadniczej. Drużyny walczą o jak najlepsze pozycje w grupach. Przypominamy, że do rundy finałowej awansuje po pięć najlepszych drużyn z obydwu grup. 
 

 

PGE VIVE Kielce – Gwardia Opole

 

  1. serię zaczniemy od pojedynku mistrzów Polski z Gwardią Opole. To będzie ostatnim mecz Vive przed fazą pucharową EHF Champions League, którą kieleccy zawodnicy rozpoczną 24.03. z Rhein-Neckar Lowen.

W poprzedniej serii PGE VIVE wygrało z Sandrą Spa Pogonią Szczecin 40:27. Aż 9 bramek rzucił skrzydłowy kielczan Darko Djukic, a przez całą druga połowę w bramce Vive występował najmłodszy zawodnik PGNiG Superligi Miłosz Wałach (ur. 2001 r.).
Gwardziści ostatnio doznali bolesnej porażki z Energą MKS Kalisz 31:28. Zwycięstwo w tym meczu praktycznie gwarantowałoby trzecie miejsce opolan w grupie. Przegrana sprawiła, że o swoją pozycję Gwardia będzie musiała walczyć do samego końca rundy zasadniczej.
Opolanie w składzie nie mają takich nazwisk jak drużyna z Kielc, może poza bramkarzem Adamem Malcherem, który odbił najwięcej piłek w tym sezonie PGNiG Superligi. Gwardziści nigdy w historii nie wygrali z PGE VIVE Kielce, ale końcówka rundy zasadniczej uczy nas, że wyniki meczów są bardzo nieprzewidywalne i być może ekipa z Opola pokusi się o niespodziankę.
PGE VIVE Kielce – Gwardia Opole, wtorek (20.03.) godz. 18.30
 

Energa MKS Kalisz – Azoty-Puławy

 
Kaliszanie mogą być zadowoleni ze swojego ostatniego meczu z Gwardią Opole. Potwierdzili, że mimo tego, że w PGNiG Superlidze startują z pozycji beniaminka należy się z nimi liczyć i że będą walczyć o trzecią lokatę w grupie. Dobrze w meczu z Gwardią zaprezentował się Kiryl Kniazeu, zdobywca ośmiu bramek i najskuteczniejszy zawodnik MKS-u. Potężny rozgrywający ma na swoim koncie już 120 bramek.
Trudno przeprawę z KPR-em Legionowo miały Azoty Puławy w 26. serii. Wynik przez długi czas oscylował wokół remisu, ostatecznie Azotowcy pokonali KPR 29:25. Puławianie zapewnili sobie drugie miejsce w grupie pomarańczowej. Do składu wrócił środkowy rozgrywający Bartosz Kowalczyk. A na swój powrót do drużyny czeka drugi środkowy Azotów, Krzysztof Łyżwa.
W Kaliszu zdecydowanymi faworytami, będą zawodnicy Azotów-Puławy. Brązowi medaliści mistrzostw Polski w tym sezonie, przegrali tylko pięć spotkań i zgromadzili 74 punkty. Jednak zawodnicy z Kalisza też mają swoje atuty, przede wszystkim świetnego bramakrza Edina Tatara, rozgrywającego Marka Szperę czy wspomnianego już wcześniej Kiryla Kniazeua. Kaliszanie ponadto chcą się zrewanżować za wyeliminowanie ich z rozgrywek PGNiG Pucharu Polski, w którym przegrali 18:28.
Energa MKS Kalisz – Azoty-Puławy, środa (21.03) transmisja od 19.45 w nSport+
UWAGA: Grają drużyny z tej samej grupy, więc stawką meczu są cztery punkty.
 

Spójnia Gdynia – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

 
Spójnia Gdynia po dreszczowcu, w którym padło aż 78 bramek, przegrała po rzutach karnych ze Stalą Mielec (38:38, 2:1). Najlepiej w drużynie z Gdyni zaprezentował się Oleksandr Kyrylenko, zdobywca ośmiu trafień. Doprowadzając do rzutów karnych Spójnia zapunktowała pierwszy raz od 09.12.2017 r.
Gdynianie podejmą Piotrkowianina, autora największej niespodzianki w poprzedniej serii, w której w ostatnich sekundach pokonał NMC Górnika Zabrze (27:28). Bramkę dającą zwycięstwo zdobył  Piotr Swat, który w ostatnim czasie prezentuje się naprawdę dobrze i to zarówno na skrzydle jak i na środku rozegrania.
Szanse Piotrkowianina na awans są nikłe. Musi wygrać swoje mecze i liczyć na korzystne wyniki meczów bezpośrednich rywali w walce o fazę finałową – Stali Mielec i Wybrzeża Gdańsk. Spójni Gdynia pozostała walka o poprawienie swojej zdobyczy punktowej w rundzie zasadniczej.
Spójnia Gdynia – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski, czwartek (22.03.) godz. 18.00
 

Orlen Wisła Płock – MMTS Kwidzyn

 
Wiślacy w meczu wyjazdowy bardzo wysoko pokonali Meble Wójcik Elbląg 18:43. Pewnie zajmują pierwsze miejsce w pomarańczowej grupie. Obecnie muszą sobie radzić bez pierwszego trenera Piotra Przybeckiego, który został zwolniony z klubu po odpadnięciu Wisły z Pucharu Polski. Jego obowiązki przejął Artur Góral i Krzysztof Kisiel.
Kwidzynianie przegrali cztery mecze z rzędu. Ostatnio po rzutach karnych w Derbach Pomorza z Wybrzeżem Gdańsk 26:26:, 5:4. Mimo tych porażek Kwidzyn to solidna drużyna z pokaźna liczbą zdobytych punktów – 51. Ciągle liczą się w walce o trzecie miejsce w grupie.
Orlen Wisła Płock – MMTS Kwidzyn, czwartek (21.03.) godz. 18.00
 

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin

 
W rundzie jesiennej o zwycięstwie w tym spotkaniu zdecydowały dopiero rzuty karne, w których zwyciężyli Miedziowi. Aż 10 bramek zdobył Mateusz Zaremba, rozgrywający Sandry Spa Pogoni Szczecin.
Zagłębie Lubin świetnie zaprezentowało się w Derbach Dolnego Śląska w meczu z Chrobrym Głogów. Ich bramkarz Patryk Małecki dokonał niesamowitego wyczynu. Obronił siedem rzutów karnych, a jego końcowa skuteczność w meczu wyniosła 50 procent.
Sandra Spa Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin, piątek (23.03.) godz. 18.30
 

Orlen Wisła Płock – Wybrzeże Gdańsk

 
W drugim meczu telewizyjnym w 28. serii Wisła zmierzy się z Wybrzeżem Gdańsk . To będzie drugi domowy mecz Orlen Wisły w tym tygodniu. Mimo, odpadnięcie z EHF Champions League i Pucharu Polski Wiślacy w lidze radzą sobie bardzo dobrze. Mają najszczelniejszą obronę, z której potrafią rozegrać błyskawiczne kontry.
W ekipie z Gdańska panują dobre nastroje po zwycięstwie w Derbach Pomorza z MMTS-em Kwidzyn. Trener Wybrzeża Marcin Lijewski tak komentował to spotkanie: – Cieszę się, że mimo dużych problemów, jakie mamy w drużynie udało nam się zdobyć dwa punkty w tak dramatycznych warunkach. Dziękuję chłopakom za walkę, mam nadzieję, że to będzie to jakiś mecz przełomowy dla nas i zaczniemy się piąć w górę.
Podopiecznych Lijewskiego czeka bardzo trudne zadanie, ponieważ w tym sezonie w Orlen Arenie Wisła przegrał tylko raz z PGE VIVE Kielce.
UWAGA: Grają drużyny z tej samej grupy, więc stawką meczu są cztery punkty.
Orlen Wisła Płock – Wybrzeże Gdańsk, sobota (24.03.) transmisja od 12.45 w nSport+
 

NMC Górnik Zabrze – Meble Wójcik Elbląg

 
Górnik, po nieoczekiwanej porażce z Piotrkowianinem, spróbuje zrehabilitować się w meczu z Meblami Wójcik Elbląg. Górnik świetną postawą przez cały sezon zapewnił sobie drugie miejsce w grupie pomarańczowej. Nie wiadomo czy do składu zdążą wrócić kontuzjowani Michał Adamuszek i Rafał Gliński.
W historii tych spotkań Meblarze trzykrotnie spotykali się z Górnikami i trzykrotnie przegrywali. Jednak koniec rundy zasadniczej rządzi się swoimi prawami. Szczególnie, że Meble pokazały, że potrafią postawić się silniejszym rywalom.
UWAGA: Grają drużyny z tej samej grupy, więc stawka meczu są cztery punkty.
NMC Górnik Zabrze – Meble Wójcik Elbląg, sobota (24.03.) godz. 17.00
 

KPR Legionowo – MMTS Kwidzyn

 
W grupie granatowej zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Nie mający nic do stracenia KPR Legionowo podejmie MMTS Kwidzyn. Mimo skromnej zdobyczy punktowej KPR Legionowo ambitnie walczy w każdym meczu. Ostatnio postawili bardzo trudne warunki Azotom-Puławy, którym ostatecznie ulegli 29:24.
Kwidzynianie muszą wygrać to spotkanie jeśli myślą o zakończeniu rundy zasadniczej na trzecim miejscu w grupie. Obecnie tracą jeden punkt do Chrobrego Głogów. W rundzie jesiennej MMTS wygrał 27:24.
UWAGA: Gramy za cztery punkty, mierzą się drużyny z tej samej grupy.
KPR Legionowo – MMTS Kwidzyn, sobota (24.03.) godz. 18.00
 

Chrobry Głogów- Stal Mielec

 
Chrobry przegrał Derby Dolnego Śląska. Uległ Zagłębiu Lubin 28 do 21. W meczu 28. serii zmierzy się ze Stalą Mielec, która po niesamowitym dreszczowcu, w którym padło aż 76 bramek pokonała Spójnie Gdynia.
To jest jeden z tych meczów, które zadecydują o kształcie tabel po rundzie zasadniczej. Chrobry chce obronić trzecie miejsce w swojej grupie. Natomiast Stal, jeśli myśli o awansie do rundy finałowej, musi ten mecz wygrać.
Mielec zdobywa dużo więcej bramek od Chrobrego, jednak mocno ustępuje drużynie z Dolnego Śląska pod względem formacji obronnej. W dodatku w swojej domowej hali Chrobry jest niezwykle groźny. W rundzie jesiennej Stal wysoko ograła głogowian 29:17.
Chrobry Głogów – Stal Mielec, niedziela (25.03.) godz. 17.00
 

 
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: