-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 16 września 2016

Faworyci liderami grup

Pierwszy mecz drugiej serii rozegrano w poniedziałek. Zespół Meble Wójcik Elbląg podejmował mistrza kraju oraz Europy – VIVE Tauron Kielce. Faworyt mógł być tylko jeden, lecz gospodarze postawili gościom twarde warunki. Gracze Elbląga wyrównaną grę prowadzili do 25 minuty. Wtedy jednak Kielczanie podkręcili tempo odskakując na 6 bramek i spokojnie dowieźli prowadzenie do końcowej syreny i zainkasowali 3 pkt dzięki zwycięstwu nad drużyną z tej samej grupy. Ostateczny wynik meczu 20:26(8:14) .

Tylko 20 minut wyrównanej gry oglądali kibice zgromadzeni w hali Azoty Areny w Szczecinie. Decydujące momenty meczu zdarzyły się w ostatnich 10 minutach pierwszej połowy, kiedy to szczecinianie nie potrafili pokonać bramkarza gości, a w tym czasie przyjezdni rzucili aż 6 bramek. Ostatecznie Sandra SPA Pogoń przegrała na własnym parkiecie z Azoty Puławy 23:33 (10:17). Puławy za zwycięstwo mogą dopisać sobie dwa punkty.

W Płocku gospodarze podejmowali Stal Mielec. Mimo początkowych problemów, faworyci spotkania potrafili wypracować sobie kilkubramkową przewagę. Z biegiem czasu przewaga ta stale rosła, a w 60 minucie na tablicy widniał wynik 37:18 (18:8) i dwa punkty pozostały w Płocku.
Piotrkowianinowi bardzo długi czas zajęło „wejście” w mecz. Dzięki temu Wybrzeże Gdańsk już na początku spotkania objęło prowadzenie 12:2. Po zmianie stron role się odwróciły i skuteczniej grali zawodnicy gospodarzy, jednak szaleńcza pogoń za rywalem pozwoliła jedynie na zmniejszenie strat. Tym samym Piotrkowianin poniósł drugą porażkę w sezonie 25:28(10:19), natomiast dwa punkty za zwycięstwo pojechały do Gdańska.

W Kwidzynie gospodarze pokonali Gwardię Opole 27:20 (14:12). W początkowych minutach lepiej prezentowali się goście, jednak czerwona kartka dla jednego z ich głównych zawodników okazała się momentem zwrotnym spotkania. Gospodarze potrafili odrobić straty, a następnie wyjść na prowadzenie, które dodatkowo powiększyli w drugiej połowie. Dzięki temu Kwidzyn zgarnął dwa punkty.

Legionowo jadąc do Lubina chciało podtrzymać passę i odnieść kolejne zwycięstwo. Jednak dobra gra gospodarzy, w dużej mierze dzięki dobrej postawie swojego bramkarza, pokrzyżowała plany gości. Zagłębie ostatecznie zwyciężyło 34:23 (18:14) i dwa punkty pozostały na Dolnym Śląsku.

Ostatnim meczem drugiej serii było spotkanie Górnika Zabrze z Chrobrym Głogów. Od pierwszego gwizdka sędziego to gospodarze byli na kilkubramkowym prowadzeniu, jednak goście potrafili zniwelować różnicę i na przerwę schodzili z dwubramkową stratą. W drugiej połowie jednak nie potrafili nawiązać walki z Górnikiem, który zwyciężył 41:27 (19:17) i zainkasował dwa punkty.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: