III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
3
G
1
2
M
1
2
S
1
4
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 25 października 2016

Głód zwycięstwa w Stali

Po ciężkim meczu w Puławach, już w środę mielczanie podejmować będą na własnym parkiecie ekipę Wybrzeża Gdańsk.
Drużyna z Pomorza to beniaminek, lecz tylko z nazwy. W tym sezonie PGNiG Superligi podopieczni Damiana Wleklaka i Marcina Lijewskiego zajmują w tabeli 9. miejsce z dorobkiem 10 pkt. Zainkasowali je dzięki czterem wygranym meczom, odpowiednio z Piotrkowianinem (28:25), Pogonią Szczecin (30:25), Zagłębiem Lubin (27:26) oraz w ostatniej kolejce z Meblami Wójcik Elbląg (22:17). Stal do tej pory wygrała tylko raz, z meblarzami (21:18), a w przedostatniej kolejce przegrała z Legionowem 24:30. Ostatnio z posady trenera zrezygnował Łukasz Rybak, a stery drużyny przy pomocy Tomasza Sondeja przejął Krzysztof Lipka. Debiut przypadł od razu na spotkanie z Azotami Puławy, wystarczyło kilka dni, aby zauważyć zmiany w grze zespołu. Pozwoliło to walczyć z brązowymi medalistami Mistrzostw Polski na równi przez 50. minut na ich terenie. W Mielcu panują nadzieje, że środowy mecz pozwoli biało-niebieskim przełamać złą passę pięciu przegranych z rzędu.
– Po słabym początku sezonu jest w drużynie duży głód zwycięstwa. Nie tylko my od siebie, ale także kibice od nas oczekują wygranej i punktów, bo po ostatnich porażkach atmosfera była nerwowa i każdy na treningach dawał z siebie 120%, żeby to zwycięstwo w końcu przyszło – przyznał kapitan Stali Łukasz Janyst. Zapewnił także, że cały zespół podejdzie do najbliższego meczu bardzo zaangażowany. – Zmiana trenera sprawił, że drużyna podeszła inaczej do meczu w Puławach i było to widać. Pokazaliśmy zupełnie inną mentalność, zmieniliśmy grę głównie w obronie i to samo chcemy pokazać w środę w meczu z Gdańskiem – dodał „Cziki”. Także grający trener Krzysztof Lipka podkreśla, że nie trzeba nikogo motywować przed najbliższym spotkaniem. Przyznał również, że zdążył się przyzwyczaić do swojej podwójnej roli w zespole. – To było tym łatwiejsze, że wcześniej także przekazywałem kolegom swoje uwagi i podpowiedzi, więc
i teraz nie ma z tym problemu. Wcześniej ustalamy założenia taktyczne i tylko pilnujemy wspólnie
z Tomkiem Sondejem ich realizacji. W Puławach się to udało – powiedział Krzysztof lipka. Według niego drużyna z Gdańska to dynamiczny zespół z silnym rzutem, który często szuka koła.
Środowy mecz w Mielcu rozpocznie się o godzinie 19.00.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: