-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 28 września 2016

Górnik zgarnia punkty

Górnik Zabrze w pojedynku z Meblami Wójcik Elbląg był wyraźnym faworytem, co podkreślał nawet trener Mariusz Jurasik. Pierwsza połowa nie była jednak łatwa dla gospodarzy. Ostatnie 15 minut pokazało wyższość Górnika, który wypracował wynik 24:13.
Mecz zaczął się ospale. Meble Wójcik Elbląg od początku usiłował przebić się przed szczelną obronę gospodarzy. Ci jednak koniuszkami palców odbijali nawet najbardziej podchwytliwe rzuty, a gdy piłka przebiła się przez linię defensywy, na wysokości zadania stał bramkarz Martin Galia. Z drugiej strony miał jednak solidnego konkurenta, bo Bartosz Dudek wspiął się na szczyty swoich możliwości i z łatwością odbijał praktycznie każdy rzut Górnika. Choć trzeba też uczciwie przyznać, że wyraźnie pomagali mu w tym zawodnicy Górnika, którzy nie imponowali skutecznością. Stąd pierwsza połowa zakończyła się wynikiem ledwie 9:8
Druga połowa rozpoczęła się wyrównanej wymiany ciosów. Dopiero po pięciu minutach Górnik rozpoczął budowanie przewagi. Nawet, gdy nie wykorzystywał swoich szans, znów w bramce popisywał się reprezentant Czech, nie dając złudzeń co do swojej pozycji w zespole. Zabrzanie wykorzystywali wciąż szlifowaną formację gry z dwoma kołowymi, Markiem Daćko i Jurim Gromko.
W 36. minucie zespół z Elbląga dosłownie zatrzymał się w miejscu na czternaście minut. Nie zdołali rzucić w tym czasie ani razu, a Górnik wypracował trzynaście sytuacji, z czego osiem zamienił na bramki. – Zaczęliśmy w końcu rzucać nie w bramkarza, tylko w bramkę i dzięki temu odskoczyliśmy. W pierwszej połowie też mieliśmy 8 czy 9 setek, ale nie udawało się ich przekuwać na bramki. Elbląg to fajny zespół, młody, świetnie biegają do kontry. Ale to chyba wciąż było za mało – komentował na gorąco skrzydłowy Górnika, Sasza Buszkow.
Końcówka była waleczna, dynamiczna, ale jednostronna, bo punktowali tylko zabrzanie. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 24:13.- Cieszy nas dzisiejsza wygrana, choć wynik nie prezentuje przebiegu spotkania. W drugiej połowie przeszliśmy na dwa koła i udało się wreszcie odjechać rywalom. Cieszy nas, że straciliśmy tak mało bramek, co tylko świadczy o jakości naszej obrony – komentował mecz Marek Daćko, obrotowy Górnika.
Górnik zdobył kolejne dwa punkty, umacniając się na trzecim miejscu w tabeli grupy pomarańczowej. Elblążanie wciąż pozostają z zerowym dorobkiem.- Nie wygramy żadnego meczu w Superlidze, jeśli będziemy rzucać trzynaście bramek w meczu. Ja nie znam się na ataku, ale to trzeba poprawić, bo po raz kolejny tym właśnie zawodzimy – komentował krótko bramkarz Bartosz Dudek, zawodnik z Elbląga.
 
Górnik Zabrze – Meble Wójcik Elbląg 24:13 (9:8)
Górnik: Kornecki, Galia  – Gluch 1, Niedośpiał 1, Daćko 2, Tomczak 6, Kryński 2, Gromyko 1, Sluijters 1, Buszkow 2, Gliński 1, Fąfara, Ścigaj 3, Adamuszek 4. Trener: Mariusz Jurasik.
Elbląg: Fiodor, Dudek – Malczewski, Dorsz 2, Adamczak 1, Janiszewski 2, Szopa 4, Dudek, Nowakowski, Olszewski, Kupiec 2, Żółtak 1, Moryń 1, Tórz. Trener: Jacek Będzikowski
 
5seria_gzvselb_foto6_juri_gromyko 5seria_gzvselb_foto5_marek_dacko 5seria_gzvselb_foto4_marek_dacko 5seria_gzvselb_foto3_bartlomiej_tomczak 5seria_gzvselb_foto1_iso_sluijters

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: