-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 1 marca 2017

Jednostronne widowisko w Płocku

W meczu 20. serii spotkań PGNiG Superligi ORLEN Wisła Płock pewnie pokonała Wybrzeże Gdańsk 39:27. Było to 19. ligowe zwycięstwo Nafciarzy w tym sezonie.
Pierwsze minuty pokazały, że gdańszczanie przyjechali do Płocka zagrać w otwarty i szybki handball. Z wymiany ciosów lepiej wyszli jednak Nafciarze i już przy stanie 4:3 w 5.min. trener Damian Wleklak poprosił o czas. Po wznowieniu gry Wybrzeże zagrało kombinacyjną akcję, po której Łukasz Rogulski wyrównał stan meczu, ale jak się okazało były to dobre złego początki dla Wybrzeża. Nafciarze zacieśnili szyki obronne, wyprowadzili serię kontr i po dziesięciu minutach obie ekipy dzieliły już cztery bramki. W szeregach ORLEN Wisły znakomicie prezentował się Maciek Gębala, który po kwadransie gry miał na koncie już pięć bramek. Trener Przybecki zaczął rotować składem, na boisku pojawili się między innymi Gilberto Duarte i Adam Wiśniewski, ale chwilę czasu zajęło, zanim nowi zawodnicy weszli na właściwe obroty. Przez prawie pięć kolejnych minut kibice nie oglądali żadnej bramki, za to błędy i znakomite obrony bramkarzy, szczególnie Mateusza Pieńczewskiego, który kilka razy w efektowny sposób uchronił Wybrzeże przed utratą gola. Po stronie gości należało wyróżnić również Pawła Niewrzawę, który przed przerwą był autorem połowy trafień przyjezdnych. Bramkę Wybrzeża w końcówce tej części gry niemal w pojedynkę bombardował natomiast Michał Daszek. Skrzydłowy ORLEN Wisły na przestrzeni dwunastu minut siedem razy wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik do przerwy na 21:12.
Po zmianie stron w szeregach płocczan na boisku pojawili się Adam Morawski, Tomek Gębala i Valentin Ghionea i cała trójka bardzo szybko zaznaczyła swoją obecność na boisku. Niemniej tempo spotkania nie było już tak szybkie, jak w pierwszej połowie. Wiślacy wciąż chętnie grali z kołem, dzięki czemu dorobek bramkowy Maćka Gębali bardzo szybko urósł do dziewięciu oczek.  Podobnie swoje akcje wykańczali goście, w szeregach których najskuteczniejszym zawodnikiem pozostawał Rogulski. Pod nieobecność starszego z braci Gębali na boisku w rolę egzekutorów wcielili się Tiago Rocha, Mateusz Piechowski oraz Zbigniew Kwiatkowski, który za swoją bramkę tradycyjnie zebrał od kibiców najgłośniejsze brawa. W 54.min. tablica świetlna wskazała stan 34:21 i kibice mogli liczyć, że dzisiaj pęknie granica czterdziestu bramek. Ozdobą spotkania było trafienie Pawła Niewrzawy, który w powietrzu zebrał piłkę po swojej nieudanej próbie i rzutem za plecami ulokował piłkę w siatce. Ostatecznie gospodarze nie zdobyli czterdziestej bramki, ale i tak zanotowali okazałe zwycięstwo 39:27.
ORLEN Wisła Płock – Wybrzeże Gdańsk 39:27 (21:12)
ORLEN Wisła: M.Wichary, A.Morawski, M.Daszek(7, 1/1k), L.Mihić(3), A.Wiśniewski(1), V.Ghionea(2, 0/1k), Z.Kwiatkowski(2), M.Gębala(9), M.Piechowski(3), T.Rocha(2), S.Ivić(2), M.Tarabochia(2), M.Pušica(3), G.Duarte(1), D.Zhitnikov(1), T.Gębala(1),
Wybrzeże: A.Chmieliński, M.Pieńczewski, J.Sulej, M.Skwierawski, P.Abram(2), M.Podobas(1), Ł.Rogulski(6, 1/2k), M.Wróbel(2), R.Olivieira(2), P.Niewrzawa(10, 0/1k), A.Kondratiuk(4, 1/2k),
Upomnienia: Z.Kwiatkowski, M.Pušica, – M.Podobas, P.Niewrzawa,
Kary: Orlen Wisła 4 min (Z.Kwiatkowski 2 min, M.Tarabochia 2 min, ) – Wybrzeże 4 min (Ł.Rogulski 2 min, M.Wróbel 2 min,)



Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: