-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 2 marca 2017

JURKIEWICZ: ZROBIĘ WSZYSTKO, ŻEBY WRÓCIĆ NA PARKIET W MAJU

W tej chwili z kontuzjami zmaga się dwóch zawodników mistrza Polski – Mariusz Jurkiewicz i Tobias Reichmann. Popularny “Kaczka” jest wyłączony z gry od początku sezonu. Zawodnik doznał poważnej kontuzji więzozrostu barkowo-obojczykowego podczas ostatniego meczu turnieju towarzyskiego w Irun, który był końcowym etapem przygotowań do Mistrzostw Świata we Francji. 12 stycznia nasz rozgrywający przeszedł operację w klinice RehaSport w Poznaniu – Jestem siedem tygodni po zabiegu. Niedawno byłem na kontroli u dr. hab Przemysława Lubiatowskiego, który przeprowadzał operację. Zarówno on jak i ja jesteśmy zadowoleni z tego jak przebiega proces rehabilitacji. W tej chwili jest bardzo dobry zakres i odbudowuję już siłę. Wszystko idzie sprawnie, tak jak sobie zaplanowaliśmy i mam nadzieję, że ta tendencja będzie się utrzymywała – mówi Mariusz Jurkiewicz. W tej chwili zawodnik pracuje nad powrotem na parkiet w klinice RehaSport w Gdańsku – Biorę udział w zajęciach rehabilitacji i treningach. Jeszcze potrwa to jakiś czas zanim będę gotowy do treningu do normalnego treningu i przygotowań do powrotu na boisko. Mam nadzieję, że w maju pojawię się na parkiecie. Taki mam plan i zrobię wszystko, żeby tak się stało. Czy mi się to uda, to już czas pokaże. W tym momencie ciężko nad tym pracuje i głęboko w to wierzę. 
Dwa tygodnie temu urazu stawu skokowego podczas treningu doznał Tobias Reichmann – U zawodnika doszło do skręcenia stawu skokowego z naciągniętym częściowo więzadłem strzałkowo-skokowym przednim – informował lekarz klubowy dr Marcin Baliński. W tej chwili zawodnik trenuje indywidualnie, być może większy zakres ćwiczeń zacznie realizować od początku przyszłego tygodnia – Jest dużo lepiej niż w poprzednim tygodniu, ale ciągle odczuwam niewielki ból. Mam nadzieję, że od poniedziałku będę mógł zacząć biegać, ale zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja. Teraz wykonuje głównie stabilizację i jeżdżę na rowerze, robię wszystko, co mogę bez większego bólu. Lekarze powiedzieli, że wszystko przebiega zgodnie z planem i potrzebuję czasu, żeby dojść do pełnej sprawności. Mam nadzieję, że od poniedziałku rozpocznę powoli biegać i “krok po kroku” wrócę do treningów. 
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: