Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 2 grudnia 2020

Kapitalne emocje w Tuluzie. Nafciarze wciąż niepokonani!

W swoim trzecim meczu w EHF Lidze Europejskiej Nafciarze w dramatycznych okolicznościach pokonali na wyjeździe Fenix Toulouse 26:25. Autorem bramki na wagę zwycięstwa okazał się Alvaro Ruiz.

Xavier Sabate Orlen Wisła Płock

Ustawienie wyjściowe: Stevanović – Mihić, Dutra (atak), Ruiz (atak), Ilić (atak), Komarzewski, Toto, Terzić (obrona), Stenmalm (obrona), Krajewski (obrona)

Opis meczu: Nafciarze nie dali po sobie poznać, że przylecieli do Francji bez siedmiu zawodników, w tym kilku kluczowych postaci. Najważniejsze, że było komu bronić. Tercet Terzić-Toto-Stenmalm nie pozostawiał gospodarzom zbyt dużo miejsca. Mrówczą pracę wykonywał Przemek Krajewski, a w ataku „swoje” grał Leo Dutra, który wyraźnie poprawił skuteczność w porównaniu do poprzednich swoich występów. To pozwoliło w 11 min. wyjść na prowadzenie 7:3. Chwilę później, grając w osłabieniu jednego zawodnika, przewagę do pięciu oczek podwyższył Philip Stenmalm. Wreszcie jednak do głosu doszedł bramkarz Fenixa Jef Lettens, który odbił kilka piłek po rzutach Nafciarzy, a jego koledzy z pola powoli zaczęli odrabiać straty. W międzyczasie na parkiecie pojawił się David Fernandez, dla którego był to pierwszy występ od momentu przenosin do Płocka. W 23.min. niestety to Francuzi mieli więcej powodów do radości, gdy Uros Borzas zdobył kontaktową bramkę. Do przerwy Wisła utrzymywała minimalne prowadzenie, a niemal równo z syreną w bardzo trudnej sytuacji trafił Alvaro Ruiz.

Przez pierwsze pięć minut drugiej połowy Nafciarze bezskutecznie próbowali wstrzelić się w bramkę Lettensa. Przy czym gospodarze nie zamierzali czekać, aż Wiślacy zaczną punktować i w 35.min. wyszli na pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie 15:14. Podopieczni Xaviego Sabate w porę się jednak przebudzili i dwie kolejne bramki powędrowały na ich konto. Niemniej wynik zaczął oscylować wokół remisu, a bliżej końcowego triumfu byli raz jedni, raz drudzy. Można było się spodziewać, że taki obraz meczu będzie się utrzymywał do ostatniego gwizdka sędziego i o zwycięstwie zadecydują szczegóły ostatnich akcji. W 23.min. Przemek Krajewski trafił z karnego na 23:21. Koło ratunkowe gospodarzom dwukrotnie rzucił Leo Dutra, a dobry występ kolejnymi udanymi interwencjami potwierdził Adam Morawski. W ostatniej akcji, przy stanie 25:25 Nafciarze odzyskali piłkę w obronie. Po przerwie na prośbę Xaviera Sabate Wiślacy rozegrali kapitalną akcję, którą skończył Alvaro Ruiz i zdobył bramkę na wagę zwycięstwa. Brawo Drużyna!

Fenix Toulouse Handball – ORLEN Wisła Płock 25:26 (12:14)

Fenix: Lettens, Almeida – Gilbert 2, Kempf 4, Borzas 4, Soudry 1, Ilić 2(1k), Leventoux, Martins Vieira, Giraudeau 1, Tribillon, Sokolić, Marmier, Abdi 2, Jakobsen 1, Ntanzi 8

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Terzić 1, Ruiz 7, Stenmalm 1, Mihić 1, Toto 3, Krajewski 4(1k), Fernandez 1, Komarzewski 1, Dutra 4, Ilić 3

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: