-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 8 kwietnia 2022

Mecz sezonu przed Mateuszem Kosmalą

Mateusz Kosmala w Kielcach wrócił do gry po złamaniu ręki. Przed Torus Wybrzeżem derby Pomorza, które są wyjątkowym spotkaniem właśnie dla prawoskrzydłowego, który dostał w Wybrzeżu szansę, której nie otrzymał w macierzystym klubie.

W ostatniej kolejce Mateusz Kosmala wrócił po kontuzji na parkiet. – Mecz w Kielcach dał mi poczuć rytm meczowy, bo ostatni mecz ligowy zagrałem 4 miesiące temu. Chciałem bardzo wrócić na boisko i mogłem poczuć grę. Daje mi to dużo radości i mam nadzieję, że po może mi to pokazać pełnię swoich możliwości w starciu z MMTS-em. Liczę, że pokażemy też jako zespół na ile nas stać i ile potrafimy. Może to być wyrównane spotkanie od początku do końca. Ja pochodzę z Kwidzyna i wygrane z nimi, to dla mnie największa przyjemność w sezonie. Wygrane w Gdańsku, przed własnymi kibicami cieszą tym bardziej – powiedział prawoskrzydłowy Torus Wybrzeża Gdańsk.

– W Kielcach ciężko jest sprawić niespodziankę, ale należy się cieszyć, że w I połowie potrafiliśmy rywalizować z taką drużyną. Cały mecz nie odstawaliśmy kroku, utrzymywaliśmy tempo i to na plus. Liczba błędów, to inna sprawa, ale musimy myśleć o kolejnym spotkaniu. Liczy się to jak gramy i co pokazujemy na boisku, mogliśmy się pokusić by wygrać do przerwy, ale nie ma co o tym myśleć – dodał Kosmala.

Mateusz Kosmala wraca do gry po złamaniu ręki. – Już jest wszystko dobrze i mam nadzieję, że tak zostanie. Nie odczuwam już bólu, bo od złamania minęło 6 tygodni i wszystko się zagoiło. Ostatni mecz był dobrym przetarciem przed najważniejszym dla mnie meczem w sezonie. Mam nadzieję, że pomoże mi to złapać rytm – ocenił.

Przed nami końcówka sezonu i kluczowe wydaje się być odpowiedzenie na pytanie dlaczego Torus Wybrzeże w ostatnich meczach ma różne oblicza. – Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo nie w każdym meczu uczestniczyłem do końca. Zawsze przygotowujemy się podobnie, zmieniają się tylko kwestie taktyczne pod rywala. Na pewno jak idzie, to wychodzi wszystko, a jak błędy się nawarstwiają, pojawiają się kolejne wątpliwości. Mam nadzieję, że będzie więcej spotkań, w których będziemy się nakręcać dobrą grą – zauważył Mateusz Kosmala.

Za plecami drużyny z Trójmiasta jest wiele zespołów chcących awansować w ligowej hierarchii. – Jest duży ścisk na końcu tabeli. Zrobimy wszystko, by wygrywać kolejne mecze, a co zrobią inni nas nie interesuje. Chcemy piąć się do góry jako zespół i cieszyć się z kolejnych zwycięstw – podsumował skrzydłowy.

W pierwszym meczu obu zespołów MMTS Kwidzyn wygrał 28:25. Trzy poprzednie spotkania wygrywali jednak gdańszczanie. – Mecze z MMTS-em Kwidzyn zawsze budzą duże emocje w środowisku piłki ręcznej także ze względu na to, że są to zazwyczaj dość wyrównane spotkania. Dla mnie jako wychowanka Wybrzeża mecze z drużynami kwidzyńskimi są szczególne. Mierzyłem się z nimi przez wiele lat na szczeblach młodzieżowych i zawodnicy obu drużyn zawsze byli na te spotkania szczególnie zmotywowani – stwierdził rozgrywający.

Początek spotkania w sobotę, 9 kwietnia o godzinie 12:30. Transmisja w TVP Sport.

Torus Wybrzeże Gdańsk – MMTS Kwidzyn / sob. 09.04.2022, godz. 12:30

Wyniki ostatnich meczów pomiędzy naszymi zespołami:

13.11.2021 – MMTS Kwidzyn – Torus Wybrzeże Gdańsk 28:25

09.05.2021 – Torus Wybrzeże Gdańsk – MMTS Kwidzyn 25:24

15.11.2020 – MMTS Kwidzyn – Torus Wybrzeże Gdańsk 22:28

23.11.2019 – Torus Wybrzeże Gdańsk – MMTS Kwidzyn 26:22

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: