Aktualności

Dodano: 28 stycznia 2018

MMTS punktuje

To był udany powrót MMTS-u do własnej hali. W meczu 19. serii PGNiG Superligi mężczyzn kwidzynianie pokonali Zagłębie Lubin 33:29, prowadząc od pierwszej do ostatniej minuty. Komplet 4 punktów został zatem w kwidzynie, umacniając MMTS na trzecim miejscu w grupie granatowej.
 
Mecz znakomicie rozpoczęli kwidzynianie, którzy po 5 minutach prowadzili 4:1. I choć zawodnicy Zagłębia próbowali szybko odrobić straty to MMTS skutecznie utrzymywał przewagę nad rywalami. W 14 minucie, po dwóch bramkach Adriana Nogowskiego, czerwono-czarni prowadzili już 8:4. W rewanżu dwukrotnie do bramki Kwidzyna trafił jednak Przemysław Mrozowicz i wypracowana przewaga Kwidzyna zmalała do 2 oczek – 8:6.
 
Od tego momentu rozpoczął się wyrównany okres gry, w którym zespoły rywalizowały bramka za bramkę. W 22 minucie, po trafieniu Kamila Kriegera, czerwono-czarni ponownie wyszli jednak na czterobramkową przewagę – 12:8. Wówczas przewagę na boisku uzyskali podopieczni trenera Bartłomieja Jaszki, którzy w ciągu trzech minut zbliżyli się do kwidzynian na jedną bramkę – 13:12. Dobrze grał przede wszystkim Arkadiusz Moryto, który skutecznie nękał kwidzyńską defensywę. Na szczęście dzięki bramkom Andrzeja Kryńskiego kwidzynianie utrzymywali skromną przewagę nad Zagłębiem. Co więcej trafienia Andrzeja Kryńskiego i Michała Pereta w końcówce pierwszej połowy pozwoliły gospodarzom na bezpieczne prowadzenie 16:13. Wynik końcowy pierwszej części meczu skutecznym rzutem ustalił jednak Jan Czuwara.
 
Po przerwie powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy. Kwidzynianie ponownie zdecydowanie zaatakowali zdobywając 4 bramki przy jednym trafieniu Zagłębia. W efekcie po 39 minutach prowadzili 20:15. Do walki zespół gości poderwał Arkadiusz Moryto, który dwukrotnie pokonał Bartosza Dudka. W rewanżu trafił co prawda Maciej Pilitowski, a chwilę później także Adrian Nogowski, ale w kolejnych minutach ponownie przeważali lubinianie. Po golach Krzysztofa Pawlaczyka i Arkadiusza Moryto kwadrans przed końcem meczu Zagłębie traciło do MMTS dwie bramki – 22:20. Na więcej kwidzynianie już nie pozwolili o co zadbali: Michał Potoczny i Maciej Pilitowski. Zagłębie co prawda ponowie zmniejszyło straty do 2 bramek, ale w kolejnych minutach przeważali już gospodarze. Po bramkach Andrzeja Kryńskiego, Kamila Kriegera i Michała Potocznego kwidzynianie wyszli na prowadzenie 27:22, a na 7 minut przed końcem przewaga MMTS powiększyła się aż do 6 trafień – 29:23. W końcówce meczu Krzysztof Pawlaczyk i Krystian Bondzior zmniejszyli jeszcze straty Zagłębia do 4 bramek – 29:25, ale to był kres dobrej passy gości. Do końca spotkania mecz toczył się już bramka za bramkę i komplet 4 punktów został w Kwidzynie.
 
MMTS Kwidzyn – Zagłębie Lubin 33:29 (16:14)
MMTS: Szczecina, Dudek – Kryński 6, Krieger 5, Peret 3, Rosiak 1, Nogowski 5, Ossowski, Potoczny 5, Janikowski 2, Pilitowski 5, Przytuła 1.
Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Stankiewicz, Bondzior 2, Przysiek 1, Kużdeba 1, Mrozowicz 2, Pawlaczyk 6, Szymyślik, Czuwara 2, Pietruszko 3, Moryto 9, Dudkowski, Dawydzik 2, Da Silva Mollino 1.
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: