Aktualności

Nerwy w Opolu

W 21 serii PGNiG Superligi Gwardia Opole pokonała coraz lepiej spisującą się Stal Mielec 33-31. Choć w 50 minucie gospodarze mieli siedem bramek przewagi, to nie uniknęli nerwowej końcówki, gdyż goście doszli na bramkę.

W pierwszej połowie miejscowych, a zwłaszcza skrzydłowych „wyleczył” broniący bardzo dobrze Wiśniewski. Jego ofiarami padali kolejno Milewski, Lemaniak i Mauer, a Stal miała inicjatywę. Druga próba Milewskiego dała jednak remis, a po paradach obu bramkarzy przełamał strzelecką niemoc Zieniewicz i Gwardia prowadziła 4-3. Za chwilę goście faulowali w ataku i Zieniewicz podwyższył na 5-3.

Opolanie nie opanowali jednak sytuacji, kolejne skuteczne interwencje zanotował Wiśniewski (obronił rzuty Zadury oraz Mauera) i „Czeczeńcy po serii czterech bramek z rzędu wygrywali 7-5, po bramkach Rutkowskiego i Krępy. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Tym razem Łangowski z Zadurą znaleźli receptę na bramkarza Stali, a po kontrze Mauera Gwardia znów była na prowadzeniu (8-7).

Po stracie Łangowskiego i przy grze miejscowych w osłabieniu przez 4 minuty znów wszystko się odwróciło o 180 stopni. Zadura trafił w słupek, a piłkę do siatki posłał Sarajlić i siódemka z Mielca wygrywała 12-10 (24 minuta). I znów nastąpiła kolejna już zmiana ról. Końcówka pierwszej części należała do gospodarzy. Pomyłkę rzutową Sarajlicia i paradę Zembrzyckiego wykorzystali Jankowski oraz Łangowski i zrobiło się 15-13.

Po przerwie gwardziści kontynuowali dobrą grę. Po przechwycie kontrę skończył Jankowski, Mauer trafił na raty, kolejny przechwyt zamienił na bramkę Jankowski, a po ofiarnej interwencji Milewskiego trafił Morawski. W 36 minucie było już 20-14. Kiedy kolejny raz górą był Zembrzycki Milewski podwyższył na 24-17, a Kawka na 25-17. Zablokowany rzut Kowalczyka zamienił na skuteczną kontrę Zarzycki i w 50 minucie było 29-22.

Wydawało się, że jest po meczu, ale nie dla Stali. Dwa błędy popełnił Łangowski, gwardziści stracili piłkę w ataku i Dudka trafił na 31-27. Niemoc opolan przełamał co prawda Zieniewicz (32-28), ale tylko na moment. Za chwilę kontrę skończył bowiem Mochocki, Witkowski zatrzymał Zarzyckiego, a Dudka doprowadził do stanu 32-31. Do ostatniej syreny zostało tylko 20 sekund. Opolanie po czasie zorganizowali decydującą akcję. Obrońcy uciekł Zieniewicz i z koła ustalił wynik na 33-31.

KPR Gwardia Opole – SPR Stal Mielec 33-31 (15-13)

Gwardia: Opole Malcher, Zembrzycki – Lemaniak, Zarzycki 1, Łangowski 8, Klimków, Tarcijonas 1, Zieniewicz 4, Jankowski 6, Zadura 3, Kawka 1, Mauer 5, Milewski 2, Morawski 2.

Stal Mielec: Wiśniewski, Andelić, Witkowski – Wilk 6, Krępa 3, Wypych, Mochocki 1, Sarajlić 2, Grzegorek, Dutka 6, Kowalczyk 4, Krupa 2, Rutkowski 7.

Sędziowali Filip Fahner i Łukasz Kubis (Głogów).

Kary: Gwardia 8 minut – Stal 2 minuty.

Przeczytaj jeszcze:

Zagłębie lepsze od Gwardii!

Piłkarze ręczni Zagłębia Lubin rozegrali znakomite zawody i pokonali dużo wyżej...

MKS Kalisz górą po karnych

W 24.serii spotkań PGNiG Superligi Energa MKS Kalisz pokonała na własnym...

CHROBRY WYKONAŁ ZADANIE

Nie było niespodzianki w meczu w Głogowie. Chrobry zainkasował komplet punktów...