-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 31 stycznia 2017

NMC poszuka swojej szansy z Wisłą

NMC Górnik Zabrze w najbliższą środę 01.02 podejmie Orlen Wisłę Płock. Spróbują sprawić podobną sensację, jak przed rokiem.
Na pewno będzie trudno, bo Wisła od wielu lat należy do absolutnego topu zespołów nie tylko w polskiej lidze, ale również europejskiej. Oprócz rozgrywek ligowych z sukcesami występuje w lidze mistrzów. W tym sezonie PGNiG Superligi uległa tylko raz, Vive Tauronowi Kielce. Od Mistrza Polski ma jednak lepszy bilans bramkowy: rzuciła o 157 bramek więcej niż straciła (wobec 127 Vive).
Wszyscy kibice pamiętają jednak spotkanie z grudnia 2015 roku, w którym zabrzanie po wyjątkowo zaciętym pojedynku zremisowali 34:34. W ostatnich sekundach rzut na bramkę oddał Marek Daćko, będąc jednocześnie faulowanym. Sędziowie nie zdecydowali się przyznać Trójkolorowym karnego, choć w opinii wielu komentatorów tak też powinno się stać. – Wiadomo, że to już historia. Ale w dzisiejszych przepisach sędzia musiałby zagwizdać rzut z linii siedmiu metrów. Wtedy jeszcze nie było to jasne, a sędziowie chyba bali się dać nam karny– wspomina Bartłomiej Tomczak, skrzydłowy NMC Górnika Zabrze.
Teraz jednak zawodnicy skupiają się na najbliższym spotkaniu. Czy zabrzanie zdołają nawiązać walkę? – Każdy zespół jest w zasięgu. Wiadomo, że mają przewagę co do zawodników, mają przewagę rutyny gry. Grają w lidze, w lidze mistrzów, są ograni. Z każdym zespołem trzeba walczyć, nie wolno tanio oddać skóry. Mecz różnie może się potoczyć. Wyjdziemy jak na każdy mecz ligowy, choć będziemy jeszcze bardziej skupieni. Będziemy starali się stworzyć jak najlepsze widowisko. Znamy ich wartość, ale znamy też swoją. Jaki będzie wynik? Wyjdzie w praniu. – komentuje w swoim charakterystycznym stylu trener Ryszard Skutnik.
Rafał Gliński, rozgrywający NMC Górnika, dodaje: – Wszystko zaczyna się w głowach. Musimy myśleć, że zawsze trzeba szukać swojej szansy i a nuż się ona przydarzy. Wiadomo, że Wisła to uczestnik ligi mistrzów i podchodzimy do nich z dużym respektem. Ale na pewno się ich nie boimy. Jeśli pokażemy to, co mamy najlepsze, nie będziemy popełniać głupot, to jesteśmy podjąć walkę– mówi. Po chwili jednak tonuje: – Aczkolwiek jest to na pewno bardzo trudne zadanie. W składzie są reprezentanci Polski, ale i wielu innych krajów. Każdy z nas wie, że będzie to bardzo ciężkie zadanie, ale dopóki mecz się nie zaczął i dopóki piłka jest w grze, na pewno jest szansa na zwycięstwo. Pytanie jak ją wykorzystamy.
Co będzie receptą na dobrą grę? – Musimy zagrać jako jedność, być zdeterminowani. I… mieć ten dzień od losu – mówi Adrian Niedośpiał, kapitan Górnika.
Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.30 i będzie transmitowane w Canal+ Sport.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: