-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 30 listopada 2016

ORLEN Wisła z kompletem punktów

W meczu 13. serii spotkań PGNiG Superligi ORLEN Wisła pewnie pokonała KS Meble Wójcik Elbląg 36:22. Nafciarze po trzynastu kolejkach mają na swoim koncie komplet punktów.
Mecz ORLEN Wisły z Meblami Wójcik Elbląg był jednostronnym widowiskiem w zasadzie od pierwszego gwizdka sędziego. Wprawdzie to goście zdobyli pierwszą bramkę w pojedynku, a płocczanom długo brakowało dokładności w rozgrywaniu swoich akcji ofensywnych, to i tak po ośmiu minutach tablica świetlna wskazała wynik 4:1. Gracze Meble Wójcik Elbląg m.in. dzięki dobrej postawie w bramce Adriana Fiodora jeszcze przez pierwszy kwadrans utrzymywali bramkowy kontakt z Nafciarzami, ale wówczas gospodarze zaczęli wykorzystywać swoje sytuacje rzutowe i automatycznie różnica między zespołami zaczęła rosnąć. Przy stanie 9:6 kilkoma udanymi interwencjami popisał się Marcin Wichary, a jego koledzy z pola zapisali na swoim koncie kolejne trzy trafienia. Na dalszy rozwój sytuacji na boisku nie czekał dłużej trener Jacek Będzikowski, który od razu poprosił o czas dla swojej drużyny.
13seria_wisvselb_foto6
Po wznowieniu gry do płockiej bramki trafił Michał Tórz, ale Wiślacy natychmiast odpowiedzieli trzema kolejnymi bramkami (15:7). Od tego momentu nieco więcej do powiedzenia mieli elblążanie, którzy ambitnie walczyli o każdą piłkę i o każdą bramkę. Dzięki ich postawie na pięć minut przed końcem tej części gry ich strata do ORLEN Wisły zmalała do pięciu oczek. Jeszcze przed zejściem do szatni dwa razy z koła trafił Tiago Rocha, na co w ostatniej sekundzie odpowiedział Adam Nowakowski (18:12).
13seria_wisvselb_foto5
 
Na drugą połowę trener Piotr Przybecki desygnował do gry siedmiu nowych i wypoczętych zawodników. Takiego komfortu na pewno nie miał Jacek Będzikowski, który do Płocka z różnych względów zabrał tylko jedenastu zawodników. Taka różnica bogactwa szybko znalazła odzwierciedlenie w wyniku. Goście mieli poważne problemy z wypracowywaniem dogodnych sytuacji strzeleckich, a gdy to już im się udawało, udanie interweniował Adam Morawski. Dużo bardziej skuteczni w ataku byli Wiślacy i w 42.min. prowadzili już 26:15. O czas poprosił trener Będzikowski, ale jego podopieczni wciąż nie mogli znaleźć sposobu na dobrze ustawioną defensywę płocczan. Po wznowieniu gry kibice obejrzeli kilka znakomitych interwencji Loczka, a chwilę później bramki wypożyczonego z Wisły do Elbląga Jakuba Morynia, który nie miał kompleksów w starciu z doświadczonymi kolegami. Już do końca gospodarze spokojnie kontrolowali przebieg spotkania i po ostatnim gwizdku sędziego mogli dopisać do swojego konta kolejne dwa punkty.
ORLEN Wisła Płock – Meble Wójcik Elbląg 36:22

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: