-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 26 października 2016

Osłabiony Głogów przegrywa z Kielcami

Dziewięciu zawodników Chrobrego walczyło w Głogowie z Vive. Wynik nie mógł być inny, jak zwycięstwo gości. Głogowska hala zapełniła się do niemal ostatniego miejsca, a mecz był wielkim świętem piłki ręcznej w regionie oraz doskonałą promocją dyscypliny.
W Głogowie gigant z Kielc nie miał trudnego zadania, wygrali wysoko i zdecydowanie. Chrobry nie miał szans na punkty, choć nie zagrał źle i z pewnością żaden z kibiców hali przy Wita Stwosza pretensji o to mieć nie powinien. Gospodarze wyszli na prezentacje w 11-osobowym składzie, a w meczu tak naprawdę wystąpiło 9 zawodników, w tym dwóch bramkarzy. Ławka kontuzjowanych graczy Chrobrego była dłuższa, niż ławka zawodników do zmiany.
A Chrobry zaczął ambitnie. Szybką bramkę już w pierwszej akcji rzucił Sićko. Vive odpowiedziało chwilę później trafieniem Paczkowskiego i przez kolejne minuty bramki padały z obu stron. Goście nie forsowali tempa, a Chrobry grał zaciekle. Z bardzo dobrej strony pokazali się nowi i młodzi zawodnicy – wspomniany wcześniej Sićko, Rydz i Kubała – to ta trójka trafiała w pierwszych minutach spotkania. Głogowianie „trzymali wynik” przez kilkanaście minut, później z pewnością przyszło zmęczenie, ale przede wszystkim znać dał o sobie brak filarów obrony – Tylutkiego i Płócienniczaka, ale też Sadowskiego. W drużynie gości szalał Reichmann, który w ostatnich 10 minutach pierwszej części aż 6 razy trafiał do bramki Chrobrego.
W drugiej części meczu rządziło już Vive. Kielczanie podwyższali prowadzenie, zdobywając sporo bramek z kontry, choć obaj bramkarze Chrobrego zapisali na swoje koto kilka naprawdę ciekawych interwencji, a Stachera także bramkę. Mimo zmęczenia głogowianie nie poddali się i w ostatnich 3 minutach trafili 4 razy, przy 2 bramkach gości, zmniejszając nieco różnicę bramkową.
– Chciałbym pogratulować moim zawodnikom, którzy dzisiaj grali bardzo skutecznie w ataku i w obronie. Było dzisiaj widać brak kontuzjowanych zawodników w Chrobrym – to zespół do którego mamy dużo respektu – powiedział na konferencji prasowej Talant Dujshebaev, trener Vive.
– Mamy w zespole poważne urazy, które wyeliminowały zawodników tych, którzy wyróżniali się w ostatnim meczu. Przede wszystkim zabrakło nam zawodników obrony i tutaj nie przeciwstawiliśmy się tak, jak powinniśmy i za to przepraszam przeciwnika, bo nie miał dzisiaj dużo roboty z nami, następnym razem postaramy się zrewanżować – mówił Jarosław Cieślikowski trener głogowian.
KS SPR Chrobry Głogów – Vive Tauron Kielce 24:39 (14:21)
Chrobry: Stachera 1, Kapela – Miszka, Pawłowski 2, Świtała 3, Sićko 6, Gujski 3, Sobut 3, Kubała 2, Rydz 4
Vive: Szmal, Ivic –Vujovic 4, Reichmann 9, Kus 2, Aguinagalde 2, Jachlewski, Strlek 2, Bis, Lijewski 3, Jurkiewicz 3, Paczkowski 7, Bombac 3, Djukic 4


 
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: