Aktualności

Dodano: 5 listopada 2019

Pewna wygrana Nafciarzy nad Torus Wybrzeżem Gdańsk

Podopieczni Xaviera Sabate od samego początku spotkania postanowili postawić twarde warunki gościom z Gdańska, wychodząc agresywną, podwyższoną obroną ustawioną pod Mateusza Wróbla. W efekcie gdańszczanie mieli bardzo duże problemy ze sforsowaniem defensywy Nafciarzy i zdobywaniem bramek. Wiślacy po trzech trafieniach Piechowskiego i dwóch Mihicia w 11. minucie prowadzili 5:2 i był to ostatni moment, gdy przewaga gospodarzy była tak niska. W kolejnych minutach gry na parkiecie dominowali wyraźnie Nafciarze, a goście punktowali praktycznie tylko z rzutów karnych, dokładając tylko trzy trafienia z gry. Nafciarze natomiast chcieli jak najszybciej rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść, w czym szczególnie wyróżniali się dobrze dysponowany Zoltan Szita (5 trafien do przerwy) oraz Niko Mindegia, świetnie obsługujący swych partnerów podaniami otwierającymi drogę do bramki Wybrzeża. W efekcie do szatni szczypiorniści ORLEN Wisły Płock schodzili z prowadzeniem 17:6.

Wysoka przewaga Nafciarzy do przerwy pozwoliła trenerowi Sabate na oszczędzenie w drugiej połowie niektórych graczy, desygnując w ich miejsce młodych Pawła Kowalskiego, Wiktora Jankowskiego i Mikołaja Czaplińskiego. Efekt był taki, że obrona ORLEN Wisły, a szczególnie jej środek, nie prezentowała się już tak, jak w pierwszej części spotkania, zbyt wiele miejsca zostawiając z lewej strony Gajkowi, a z prawej Oliveirze. I chociaż swymi podaniami nadal pod bramką rywali zadziwiał Niko Mindegia, to gospodarze swej przewagi nie podwyższali tak znacząco, jak miało to miejsce w pierwszych trzydziestu minutach gry. Ostatecznie szczypiorniści ORLEN Wisły Płock pewnie pokonali Torus Wybrzeże Gdańsk 34:20 (17:6), zapisując kolejne trzy punkty na swym koncie.

ODWIEDŹ CENTRUM MECZOWE I ZOBACZ STATYSTYKI I MATERIAŁY WIDEO Z MECZU

ORLEN Wisła Płock – Torus Wybrzeże Gdańsk 34:20 (17:6)

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: