-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 9 września 2017

Piotrkowianin bliski sensacji

Prawdziwym horrorem uraczyli kibiców piłkarze ręczni Piotrkowianina i Azotów Puławy. Zespół Dmytro Zinchuka nie przestraszył się faworyta i był bliski urwania kompletu punktów trzeciej sile ligi.

 
Przez cały mecz wynik spotkania oscylował wokół remisu. Piotrkowianin grał znacznie lepiej niż w inauguracyjnym spotkaniu w Opolu i nie dał drużynie trenera Daniela Waszkiewicza wypracować sobie bezpiecznej przewagi bramkowej. Mało tego, w końcówce to Piotrkowianin był bliższy wygranej. Dwukrotnie miał szansę wyjść w końcówce na dwubramkowe prowadzenie. Nie wykorzystał jednak tej okazji. W zespole gości ręka nie zadrżała w końcówce Marko Paniciowi i Krzysztofowi Łyżwie. Po 60 minutach na świetlnej tablicy widniał remis 28:28 i zgodnie z regulaminem sędziowie zarządzili serię rzutów karnych. 6:5 wygrali je goście.
 
Piotrkowianin – Azoty Puławy 28:28 (13:14) – rzuty karne 5:6
 
Piotrkowianin: Procho, Schodowski – Mróz 3, Woynowski 5, Iskra, Kaźmierczak 1, Swat 4, Góralski 3, Surosz 3, Andreou, Achruk, Makowiejew 3, Tórz 5, Pacześny 1.
Trener: Dmytro Zinchuk
Karne: 3/3
Kary: 6 min (Pacześny x2, Kaźmierczak)
pełne statystyki TUTAJ
 
Azoty Puławy: Bogdanov, Dupjachanec – Kuchczyński 3, Podsiadło 2, Łyżwa 3, Panić 7, Grzelak, Titow, Kowalczyk 1, Jurecki 1, Prce 3, Gumiński 2, Seroka 6.
Trener: Daniel Waszkiewicz
Karne: 4/6
Kary: 6 min (Kowalczyk x 2, Grzelak)
Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf (obaj Rzeszów)
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: