Aktualności

Dodano: 13 listopada 2019

Piotrkowianin postraszył faworyta

Jeszcze na trzy minuty przed końcem pachniało niespodzianką w meczu 11. serii PGNiG Superligi. Piotrkowianin walczył bowiem jak równy z równym z trzecim w tabeli NMC Górnikiem Zabrze. Ostatnie trzy bramki rzucili jednak przyjezdni i wygrali ostatecznie 28:24.

Piotrkowianin zaczął najlepiej jak mógł. W 3. minucie było 3:0, a zdenerwowany Marcin Lijewski musiał poprosić o przerwę. Jego zespół zaczął gonić i dogonił gospodarzy w 16. minucie po skutecznej i widowiskowej akcji Jana Czuwary. Drugi kwadrans pierwszej połowy był wyrównany i w efekcie po trzydziestu minutach był remis 13:13. Po zmianie stron świetny fragment miał doświadczony Szymon Woynowski. Jego trzy trafienia z rzędu pozwoliły Piotrkowianinowi prowadzić 16:14. Górnik jednak nie pozwolił gospodarzom na więcej. Po raz ostatni remis notowaliśmy w 50. minucie (20:20), a później, głównie dzięki skutecznym akcjom Szymona Sićko i Marka Daćko, Górnik prowadził 1-2 trafieniami. W 57. minucie było 24:25, ale ostatnie trzy bramki rzucił Górnik (Sićko, Dącko i Jan Czuwara).

ODWIEDŹ CENTRUM MECZOWE: 
ZOBACZ STATYSTYKI I MATERIAŁY WIDEO Z MECZU

Piotrkowianin – Górnik Zabrze 24:28 (13:13)

Piotrkowianin: Kot, Procho, Pyrka – Mróz, Woynowski 3, Iskra 2, Szopa 1, Kaźmierczak, Swat 3, Turkowski 2, Nastaj 1, Mastalerz 1, Sobut 1, Tórz 3, Pacześny 3, Rutkowski 4.
Rzuty karne: 5/8
Kary: 6 min (Pacześny x3)

Górnik: Galia, Skrzyniarz – Bondzior 2, Daćko 8, Bis 1, Tomczak 1/1, Sićko 5, Łyżwa 1, Sluijters 1, Czuwara 3, Buskou 1, Gogola, Kondratiuk 5/2.
Rzuty karne: 3/4
Kary: 8 min (Bis x2, Daćko, Sićko)
Sędziowali: Michał Orzech, Robert Orzech (Brodnica). Widzów: 650

Galeria zdjęć:

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: