III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
4
G
0
9
M
1
7
S
1
9
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 15 marca 2017

Podbudowany Piotrkowianin przyjedzie do Elbląga

Meble Wójcik Elbląg, po przegranej z Wybrzeżem Gdańsk, punktów będzie zatem szukać w starciu z następnym beniaminkiem, tym razem z ekipą Piotrkowianina. Czy Meblarzom uda się zatrzymać rywala podbudowanego ostatnim bardzo ważnym zwycięstwem?
Zespół z Piotrkowa Trybunalskiego jest sprawcą największej jak dotychczas sensacji w tym sezonie. Nikt nie spodziewał się zwycięstwa tej drużyny w minionej kolejce z wicemistrzem Polski Orlen Wisłą Płock. Ekipa Zbigniewa Markuszewskiego zaskoczyła przyjezdnych atakiem i nieustępliwością od samego początku. Upór jego zawodników doprowadził do wyniku 26:20 na 6 minut przed końcem spotkania i jedynie szaleńcza pogoń płocczan sprawiła, że gospodarze wygrali tylko jednym trafieniem. Nie zmienia to jednak faktu, że trzy punkty zostały w Piotrkowie. Tej wygranej beniaminek potrzebował niemalże jak tlenu. Było to dopiero jego pierwsze zwycięstwo od grudnia ubiegłego roku, kiedy to w Legionowie wygrał 33:30. Potem przyszła pora na 6 porażek z rzędu. Dzięki temu wydarzeniu Piotrkowianin awansował z ostatniego miejsca w Grupie Pomarańczowej, kosztem Zagłębia Lubin. Takie mecze jak ten z Wisłą potrafią tchnąć w zespół całkowicie nową i jeszcze większą energię, z czego zdaje sobie sprawę trener elblążan Jacek Będzikowski. – Patrząc na Piotrków Trybunalski, to trudno oczekiwać żeby ta drużyna nie uwierzyła w siebie po wygranej z Wisłą. Po 21. serii goście mają na koncie 11 punktów, przy tylko pięciu gospodarzy.
Pomimo tego, że przed elblążanami spotkanie z rywalem z ich zasięgu, trener gospodarzy wie, że jego drużyna ma w dalszym ciągu nad czym pracować. – Każdy mecz dla nas jest trudny jeśli popatrzymy na to, że mamy tylko 11 osób do gry obecnie, a jeszcze urazu w meczu z Wybrzeżem doznał Grzegorz Dorsz. Musimy naprawdę zagrać skutecznie i na maksimum swoich możliwości, żeby wygrywać mecz, a do tej pory praktycznie zawsze nam czegoś brakuje. Patrząc na Piotrków Trybunalski, to trudno oczekiwać żeby ta drużyna nie uwierzyła w siebie po wygranej z Wisłą – mówi Jacek Będzikowski. To na co wskazuje jest niewątpliwie prawdą, wystarczy przypomnieć sobie tegoroczne potyczki ze Stalą, Górnikiem czy Legionowem, wszystkie przegrane minimalnie jedną bramką.
W ostatnim meczu wspomniany skrzydłowy doznał urazy stopy, podobnie jak obrotowy Bartosz Janiszewski. Ten drugi, zdaje sobie sprawę, że środowe spotkanie nię bedzie lekkie i przyjemne. – Piotrkowianin bardzo ładnie zagrał z Wisłą Płock, nie wiem jak tego dokonał, w każdym bądź razie udało mu się zdobyć punkty z tak mocnym rywalem. To silny i dynamiczny zespół, ciężko z nim będzie zdobyć punkty 
Meblarze deklarują, że zrobią wszystko, zostawią dużo zdrowia na boisku, aby po raz trzeci w tym sezonie punkty zostały w Elblągu. Na zwycięstwo czekają już bowiem cztery serie, a ostatni raz było to 11. lutego z Gwardią Opole (23:20).
Spotkanie z kolejnym beniaminkiem zacznie się w środę 15. marca o godz. 18:30, tradycyjnie w Hali Sportowo – Widowiskowej przy ul. Grunwaldzkiej 135 w Elblągu.
post-meczowy-wojcik-piotrkowianin-800x800px-fb

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: