-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 28 lutego 2022

Sandra SPA Pogoń Szczecin nie jest już ostatnia w tabeli, trwa dobra passa Piotrkowianina

Bardzo wysokie zwycięstwa odniosły Orlen Wisła Płock i Azoty Puławy. W meczu ostatnich drużyn w tabeli Sandra SPA Pogoń Szczecin pokonała Handball Stal Mielec.

Piotrkowianin w dobrej formie, Sandra SPA Pogoń ucieka z ostatniego miejsca w tabeli

Bardzo dobrze w tym sezonie radzą sobie zawodnicy Piotrkowianina, którzy właśnie pokonali MKS Zagłębie Lubin. Gospodarze od początku do końca mieli przewagę i zasłużenie wygrali. – Początek fajnie nas wprowadził i nastawił na dalszą część spotkania. Duży wkład miała obrona oraz wsparcie Kacpra w bramce, który nas fajnie ratował. Mówiliśmy sobie, że jeżeli mocno staniemy w obronie, to w ataku powinno być lżej – analizował po meczu trener gospodarzy Bartosz Jurecki. Najwięcej – siedem bramek rzucił Kamil Mosiołek.

Zagłębie po tej porażce spadło na przedostatnie miejsce w PGNiG Superlidze. Stało się tak po tym jak w starciu ostatnich (przed tą serią) drużyn Sandra SPA Pogoń Szczecin pokonała Handball Stal Mielec. Gospodarze w pierwszej połowie wypracowali przewagę dwóch goli, po przerwie ją powiększyli i mogli cieszyć się z wygranej. Do tej pory szczecinianie byli na ostatnim miejscu w tabeli, ale trzy punkty dały im awans na dwunastą lokatę. – To było ważniejsze spotkanie niż to w Gdańsku, bo jakbyśmy w Gdańsku przegrali, ale tu wygrali to mielibyśmy tyle samo punktów. Mielec nam nigdy u nas nie leżał, to nigdy nie były łatwe mecze. Tego się baliśmy, mieli też zmieniony skład. Ważne, że zespół po słabym, niemrawym początku podniósł się i później była już walka. Do tego dołożył się Luka Arsenić w bramce – mówił zadowolony trener Sandra SPA Pogoni Szczecin, Rafał Biały.

Koncertowe mecze Orlen Wisły Płock i Azotów Puławy, wygrana Łomży Vive Kielce

Orlen Wisła Płock rozbiła we własnej hali Grupę Azoty Unię Tarnów aż 32:16. Bardzo dobre spotkanie rozegrał bramkarz płocczan – Kacper Witkowski, który miał blisko 40 procent udanych parad. Najskuteczniejszy w tym spotkaniu był Przemysław Krajewski (osiem bramek). – Jestem zadowolony z tego meczu, zagraliśmy dobrze w obronie. To był inny pojedynek niż dwa dni temu w Tarnowie. Chłopcy wygarnęli dużo piłek w obronie, dzięki czemu wyprowadzaliśmy kontry – ocenił Witkowski.

Grad bramek w Głogowie, Azoty i Chrobry w całym spotkaniu rzuciły w sumie 75 goli. Co ciekawe, w pierwszej połowie puławianie trafili do bramki Chrobrego aż 24 razy. Najskuteczniejszy w całym spotkaniu był skrzydłowy Azotów Andrii Akimenko (9 goli). –  W pierwszej połowie dużo problemów stwarzała nam gra w obronie, zawsze byliśmy spóźnieni, czy to w bloku, czy w wyjściu do zawodnika. Dzięki temu drużyna z Głogowa mogła nam rzucać bramki. My w ataku cały mecz graliśmy bardzo dobrze, bo rzuciliśmy 44 bramki. W obronie było dużo do poprawy, ale w przerwie wyciągnęliśmy wnioski i na drugą odsłonę wyszła inna drużyna – powiedział Michał Jurecki. 

Nie tak efektowne, ale pewne zwycięstwo odniosła Łomża Vive Kielce. Kielczanie pokonali na wyjeździe Energę MKS Kalisz. Kaliszanie jednak walczyli dzielnie z mistrzem Polski. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Mikołaj Krekora, który miał 38 procent udanych parad. Najskuteczniejszy był Nicolas Tournat (sześć bramek). – Przyszły tydzień mamy bardzo ciężki, dla nas rozegranie trzech meczów w tydzień to dawka szokowa. Ten mecz potraktowaliśmy w ten sposób, że rozłożyliśmy siły na wszystkich zawodników, których mamy do dyspozycji. Po piętnastu minutach z tej wymagającej obrony zeszliśmy do 6-0 – wyjaśnił trener Energi MKS Kalisz, Paweł Noch.

MMTS zdobywa Zabrze, Gwardia lepsza od gdańszczan

W gorszej formie jest ostatnio Górnik. Zabrzanie przegrali we własnej hali z MMTS-em. Kwidzynianie mogli liczyć na wsparcie dobrze dysponowanego bramkarza Bartosza Dudka, który miał 35 procent skuteczności i został MVP spotkania. Goście w drugiej połowie prowadzili już nawet dziesięcioma bramkami, a ostatecznie okazali się lepsi o sześć goli. Najwięcej, siedem bramek rzucił Krzysztof Łyżwa.

Spokojne zwycięstwo odniosła Gwardia Opole, która pokonała Torus Wybrzeże Gdańsk. Kapitalne spotkanie rozegrał bramkarz gospodarzy Adam Malcher, który w całym meczu miał aż 43 procent udanych parad. – Szkoda, że tylko przez trzydzieści minut udało nam się grać na tym poziomie, który chcielibyśmy prezentować cały czas. Walczyliśmy, w pierwszej połowie graliśmy dobrze. W drugiej było dużo błędów, bardzo dobra gra w defensywie Gwardii oraz Adama Malchera – przyznał najskuteczniejszy zawodnik tego spotkania, Piotr Papaj z Torus Wybrzeża Gdańsk.

Wyniki:

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – MKS Zagłębie Lubin 31:24 (15:10)

Gwardia Opole – Torus Wybrzeże Gdańsk 32:26 (14:13)

Sandra SPA Pogoń Szczecin – Handball Stal Mielec 27:21 (14:12)

Energa MKS Kalisz – Łomża Vive Kielce 26:32 (13:16)

Orlen Wisła Płock – Grupa Azoty Unia Tarnów 32:16  (19:6)

Chrobry Głogów – Azoty Puławy 31:44 (19:24)

Górnik Zabrze – MMTS Kwidzyn 22:28 (9:16)

Oglądaj wszystkie mecze PGNiG Superligi w TVP Sport i Emocje.TV

Hitowe starcia w PGNiG Superlidze, po dwa w każdej serii, transmitowane będą na antenie TVP Sport, www.tvpsport.pl, w aplikacji mobilnej oraz aplikacji TVP Sport na smart TV, a także na platformie hybrydowej.

Pozostałe spotkania zobaczyć można na platformie Emocje.TV, oferującej dostęp internetowy do ponad 200 transmisji PGNiG Superligi i PGNiG Superligi Kobiet w sezonie. Spotkania można obejrzeć w aplikacji mobilnej Emocje.TV oraz na smart TV. Mecze można odtwarzać na komputerach, smartfonach, tabletach, a także smart TV.      

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: