-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 1 kwietnia 2022

Sensacji nie było. Orlen Wisła Płock wygrała w Szczecinie

Sandra SPA Pogoń mimo nienajgorszej postawy nie sprawiła sensacji tak jak w ubiegłym roku i tym razem przegrała 27 – 38. Kluczem do sukcesu była postawa płocczan między 22, a 40 minutą, kiedy wypracowali sobie solidną przewagę.

Szczecinianie do meczu z Orlen Wisłą Płock przystępowali podbudowani wygraną w Piotrkowie, natomiast goście znajdowali się w trakcie dwumeczu z TBV Lemgo. Początek spotkania w wykonaniu miejscowych był bojaźliwy. Pierwszą bramkę zdobyli dopiero w 6 minucie za sprawą Eliasza Kapeli. Kiedy się otrząsnęli w 14 minucie było już 7 – 8. Wyrównany mecz trwał do 21 minuty. Wtedy to bramkę zdobył Jakub Polok. W ostatnich fragmentach meczu podopieczni Xaviego Sabate wrzucili wyższy bieg i na przerwę schodzili prowadząc 13 – 20. Szczecinianie mogli osiągnąć korzystniejszy wynik, ale bramkarze gospodarzy w 1 połowie nie odbili żadnej piłki.

Początek drugiej części meczu także należał do gości. Mozolnie budowali przewagę i w 45 minucie prowadzili już 19 – 31. Szczecinianie nie poddali się i nie położyli i w 53 zniwelowali straty do 7 bramek. Końcówka podobnie jak w 1 połowie była po myśli wicemistrzów Polski, którzy ostatecznie wygrali 38 – 27.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: