Aktualności

Dodano: 13 grudnia 2017

Wielkie rzucanie w Mielcu

Przed spotkaniem wiadome było jedno. Zwycięzca meczu święta i Nowy Rok spędzi na trzecim miejscu w tabeli grupy pomarańczowej. Stawka była więc ogromna, a oba zespoły nastawiły się zdecydowanie na atak. Ostatecznie lepsza okazała się mielecka Stal, która zwyciężyła 40:38!
 
Przed spotkaniem nastąpiło podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy Uniwersytetem Rzeszowskim i klubem SPR Stal Mielec.
 
Jako pierwszy do siatki trafił Karol Siwak, lecz bardzo szybko odpowiedział mu Piotr Krępa. Przez całą pierwszą odsłonę oba zespoły grały “cios za cios” w związku czym kibice byli świadkami istnej strzelaniny. Po 30. minutach piłka do bramki wpadała aż 37 razy, a o jedną więcej zdobyli goście schodząc do szatni przy prowadzeniu 19:18.
 
Drugą część również lepiej rozpoczęli podopieczni Rafała Kuptela, którzy po trafieniach Kamila Mokrzkiego i Mateusza Jankowskiego prowadzili już 21:18. “Czeczeńcy” jednak nie poddali się, a w rolę lidera ponownie wcielił się Tomasz Mochocki, który zdobył 10. bramek bezbłędnie egzekwując rzuty karne oraz nie myląc się również z drugiej linii. W sukurs poszli mu zdobywca sześciu bramek – Wiktor Kawka oraz MVP spotkania, strzelec 8. bramek – Rafał Krupa!
 
Pomimo tego “Biało-Niebiescy” szalę zwycięstwa na swoja stronę przechylili dopiero w w ostatnich trzech minutach meczu. Warto nadmienić, że ostatnie 60. sekund miały przebieg niczym na poliganie. W tym czasie obie drużyny zdobyły łącznie aż 6 bramek.
Ostatecznie Stal odniosła zwycięstwo 40:38, dzięki czemu na półmetku sezonu podopieczni Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja zajmują 3. miejsce w grupie pomarańczowej!
 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: