Aktualności

Dodano: 26 stycznia 2018

19. seria – zapowiedź

Zapowiada się weekend z Superligą, w który rozegramy aż sześć meczów, z czego dwa pokazane będą na antenach nc+. Za zszargane nerwy i naruszenie miru domowego – serdecznie przepraszamy!
 

 

Azoty-Puławy – Wybrzeże Gdańsk

 
Faworytem sobotniego pojedynku Azotów Puławy z Wybrzeżem są gospodarze. Azoty rozkręcają się z mecz na mecz. Ostatnio pewnie pokonali Meble Wójcik Elbląg 23:22. To będzie ich czwarty mecz w przeciągu 10 dni, ale jak przekonuje kapitan puławian – Bartosz Jurecki – drużyna jest dobrze przygotowana do tak intensywnego terminarza.
Jeśli chodzi o początek roku gdańszczanie grają w kratkę. Przegrana z Głogowem, zwycięstwo z Sandrą SPA Pogoń Szczecin i minimalna przegrana z Gwardią Opole. W końcówce środowego spotkania rzutem na taśmę bramkę zdobyli goście i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. – Morale w zespole nie spadły, ale na pewno pozostał niedosyt. Walczyliśmy, a przegrać po walce to nie wstyd. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Gwardia to silna drużyna, która ma wielu dobrych zawodników. – powiedział Maciej Pieńczewski bramkarz Wybrzeża.
Tym razem podopieczni Marcina Lijewskiego udadzą się na wyjazd do Puław. Spotkanie z wiceliderem grupy pomarańczowej z pewnością nie będzie należało do łatwych. Choć puławianie będą w tym spotkaniu faworytem, wszyscy mają w pamięci poprzednie spotkania obu drużyn. W ubiegłym sezonie Wybrzeże, również występujące w mocno okrojonym składzie, wygrało w Puławach i tym samym zapewniło sobie awans do ćwierćfinałów. W poprzedniej rundzie zaś było bardzo blisko remisu i rzutów karnych, wówczas w ostatnich sekundach meczu wynik na korzyść Azotów rozstrzygnął Krzysztof Łyżwa. – Azoty jako drużyna nam leżą i zawsze gramy z nimi dobre spotkania. Raz udało nam się z nimi wygrać, kilka razy byliśmy bardzo blisko wygranej. Już myślimy o tym meczu i nie możemy się go doczekać – dodał Pieńczewski.
Wybrzeże boryka się z licznymi kontuzjami. Poza składem wciąż pozostają podstawowi zawodnicy. Mimo to gdańszczanie mają po swojej stronie atuty, dzięki którym w sobotnim meczu może być ciekawie. – Atutem może być nasza kombinacyjna obrona. Z tego co pamiętam, Azoty w meczach z nami mają zawsze sporo błędów technicznych, które są spowodowane właśnie tego typu obroną – ocenił bramkarz Wybrzeża.
Azoty-Puławy – Wybrzeże Gdańsk (sobota) 27.01.2018 r., godz. 12.45 Canal + Sport
 

MMTS Kwidzyn – Zagłębie Lubin

 
Po zwycięstwie nad Spójnią podopiecznych trenera Macieja Mroczkowskiego czeka trudniejszy egzamin. W 19. serii kwidzynianie zmierzą się, we własnej hali, z Zagłębiem Lubin.
 
Obydwie drużyny rywalizują w grupie granatowej. Zagłębie, po 17 spotkaniach, plasuje się o dwa miejsca niżej w tabeli niż MMTS i z dorobkiem 23 punktów zajmuje piąte miejsce. Na swoim koncie drużyna ma 7 zwycięstw, w tym dwa odniesione po rzutach karnych oraz 10 porażek.
 
Sobotni mecz Zagłębia z MMTS-em dla obydwu drużyn będzie bardzo istotny. Stawką spotkania będą 4 punkty. Po zwycięstwie nad Spójnią kwidzynianie mogą być z siebie zadowoleni. Ale prawdziwym egzaminem dla MMTS-u będzie konfrontacja właśnie z Zagłębiem i Chrobrym Głogów.
 
W ekipie z Lubina największe zagrożenie stanowią dwaj skrzydłowi: Arkadiusz Moryto i Jan Czuwara. W meczu z Kielcami dobrze zaprezentował się także potężny obrotowy Dawid Dawydzik, z którym kwidzynianie mogą mieć sporo problemów. Słabych stron próżno szukać również w rozegraniu, gdzie występują m.in. Dawid Przysiek, Mikołaj Szymślik czy skuteczni w ostatnich meczach: Paweł Dudkowski i Przemysław Mrozowicz.
MMTS Kwidzyn – Zagłębie Lubin (sobota) 27.01.2018 r., godz. 17.00
 

Orlen Wisła Płock – Gwardia Opole

 
Na początku rundy rewanżowej Nafciarze pokazują, że w Superlidze będą walczyć o mistrzostwo. Pewnie pokonali Chrobrego Głogów 32:23 i rozgromili Sandrę Spa Pogoń Szczecin 17:33. Szczególnie dobrze spisała się obrona Wisły, która nie dopuszczała szczecinian do czystych pozycji strzeleckich. Dzięki takiej postawie płoccy bramkarze bronili ze skutecznością: Adam Morawski 50%, Borbely Adam 47%.
Gwardziści również wygrali wszystkie mecze w rundzie rewanżowej, może ich zwycięstwa nie były tak okazałe jak Nafciarzy, ale pozwoliły im wrócić na trzecie miejsce w grupie pomarańczowej. Ostatnio, po niezwykle zaciętym pojedynku, pokonali Wybrzeże Gdańsk 23:24. W świetnej dyspozycji znajduje się kapitan Gwardii Mateusz Jankowski, który od dwóch kolejek jest wybierany do „siódemki” serii.
Orlen Wisła Płock – Gwardia Opole (sobota) 27.01.2018 r., godz. 18.00
 

Spójnia Gdynia – Chrobry Głogów

 
W ostatniej serii Spójnia przegrała z MMTS-em Kwidzyn 22:32. Gdynianie pozwolili narzucić sobie styl gry MMTS-u i szybko stracili sporo bramek. Dosyć dobry debiut w drużynie z Trójmiasta zaliczył Andrzej Kryński, który pokonał bramkarza pięć razy. Drużynę w ostatnim czasie opuściło trzech zawodników z Ukrainy Kravchenko Yevgen, Oliferchuk Bohdan i Kyrylenko Oleksandr. Najskuteczniejszym zawodnikiem Spójni jest Robert Kamyszek.
W 18. serii Chrobry nie rozegrał meczu, ich starcie z NMC Górnikiem Zabrze zostało przełożone na 27.02. Natomiast w 17. serii głogowianie ulegli 32:23 Orlen Wiśle Płock, chociaż po pierwszej połowie to zawodnicy Chrobrego byli na prowadzeniu. Drużyna z Dolnego Śląska to solidny ligowiec, zgromadził już 31 punktów i zajmuje 4 miejsce w grupie. Na mecz przyjadą szczególnie zmotywowani, ponieważ jeśli myślą o podskoczeniu w tabeli, nie mogą sobie pozwolić na wpadkę – a to będzie mecz za cztery punkty.
Spójnia Gdynia – Chrobry Głogów (niedziela) 28.01.2018 r., godz. 18.00
 

KPR Legionowo – Meble wójcik Elbląg

 
KPR Legionowo przegrało jedną bramką z Piotrkowianinem w 18. serii 23:22. Najwięcej bramek zdobył Kacper Adamski, który zdobył 7 trafień, przy skuteczności 44%. W niedzielę zmierzą się z sąsiadami z tabeli Meblami Wójcik Elbląg. Obydwie drużyny potrzebują punktów jak powietrza, jeśli zamierzają zmienić swoją sytuację w tabeli.
KPR Legionowo – Meble Wójcik Elbląg (niedziela) 28.01.2018 r., godz. 16.00
 

Energa MKS Kalisz – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

 
Bardzo ciekawe starcie zobaczymy w niedzielę w Canal + Sport 2. Świetnie radzący sobie beniaminek Energa MKS Kalisz zmierzy się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.
Kaliszanie fenomenalnie rozpoczęli 2018 r. Wygrali mecz w Pucharze Polski, następnie pokonali Zagłębie Lubin i Stal Mielec.  Świetnie w drużynie odnalazł się, jeden z lepszych rozgrywających Superligi Marek Szpera, który reprezentuje barwy MKS-u od tego roku. W dobrej formie jest również Michał Drej – skrzydłowy MKS-u – autor 7 bramek w meczu ze Stalą Mielec.
Piotrkowianin również wygrał swój ostatni mecz z KPR-em 23:22. Mimo zwycięstwa swojej drużyny, trener Piotrkowianina nie był w 100% zadowolony z gry swojej drużyny – Popełniliśmy dużo błędów. Najważniejsze jest jednak zwycięstw, mówił Dymtro Zynchuk. Podczas meczu ucierpiał Szymon Woynowski i jego występ w Kaliszu jest niepewny.
To starcie jest bardzo istotne dla kształtu tabeli grupy pomarańczowej. Zwycięstwo gospodarzy bardzo przybliży MKS do czołówki stawki. Piotrkowianin też ostrzy sobie zęby na cztery punkty, które są stawką meczu. W poprzedniej rundzie Piotrkowianin pokonał Energę 33:26.
Energa MKS Kalisz – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (niedziela) 28.01.2018 r., godz. 12.45 Canal + Sport 2

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: