III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
4
G
0
9
M
1
0
S
1
8
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 23 września 2016

Zapowiedź sobotnich meczów

grafika_transmisjetv

W sobotę 24 września o godzinie 18:30 niepokonany jak dotąd MMTS Kwidzyn podejmie KPR RC Legionowo.

Oba zespoły dobrze rozpoczęły sezon – po trzech spotkaniach mają na swoim koncie po sześć punktów i sąsiadują ze sobą w tabeli grupy granatowej. MMTS Kwidzyn wygrał wszystkie swoje mecze, natomiast Legionowo przegrało tylko z Zagłębiem Lubin.
Kluczowym elementem w grze gospodarzy jest obrona – dotychczas stracili jedynie 65 bramek. Pod tym względem jest to aktualnie najlepszy wynik w całej PGNiG Superlidze. Z kolei w ataku bardzo groźny jest Mateusz Seroka – w trzech spotkaniach zdobył łącznie 22 bramki.
Siłą Legionowa z całą pewnością jest współpraca z obrotowym. Widoczne to było w poprzednim spotkaniu, gdzie znakomicie radził sobie Antonio Pribanić – zdobywca 8 bramek. Ze znakomitej strony pokazali się również skrzydłowy Wojciech Gumiński (8 bramek) oraz rozgrywający Michał Prątnicki (6 bramek).
W sobotę czeka nas zatem bardzo emocjonujące spotkanie. Żaden z zespołów nie odpuści. Dodatkową mobilizacją są trzy punkty za zwycięstwo, gdyż jest to mecz drużyn z tej samej grupy.
Transmisja spotkania w nSport+ już od godziny 18:15.

Opolanie szykują się na ekipę z Elbląga

Opolscy szczypiorniści mają już za sobą trzy kolejki PGNiG Superligi. Nie udało się ostatnio zdobyć trudnego terenu w Płocku. W sobotę istnieje ogromna szansa na kolejne punkty. Przeciwnikiem Gwardzistów będzie beniaminek ligi – Meble Wójcik Elbląg.
W sobotę o 18:30 opolscy szczypiorniści podejmą na własnym terenie beniaminka Superligi. – Mecz z Elblągiem jest dla nas bardzo ważny. Jesteśmy mocno zmotywowani przed tym pojedynkiem i chcemy wygrać. Elbląg może i jest beniaminkiem, ale ma dobrych zawodników i umie grać w piłkę ręczna. Pokazał to np. z Płockiem. Na pewno będziemy robić wszystko żeby pierwszy mecz w Opolu zakończyć wygraną. – mówi Michał Lemaniak skrzydłowy Gwardii.
Ekipa z Elbląga na pewno nie odda punktów bez walki. – Czeka nas niełatwy i daleki wyjazd, ale spróbujemy przywieźć chociaż jeden punkt, mimo iż Gwardia wydaje się być zespołem nieco silniejszym niż Stal Mielec. – tak najbliższego rywala ocenia dyrektor Meblarzy Łukasz Kuliński.
– Mamy problemy zdrowotne w drużynie. Niestety Damiana Malandy czeka zabieg kolana. Piotr Adamczak powinien wrócić do gry za 2-3 tygodnie. Musimy sobie jednak z tym poradzić i znaleźć inne możliwości, szczególnie w ofensywie. Dobrze, że w formie jest Mikołaj Kupiec, ale musimy znaleźć dodatkowe rozwiązania w ataku – mówi Kuliński.

Osłabieni, ale zmotywowani szczecinianie jadą powalczyć o punkty do Piotrkowa

Nie po myśli szczypiornistów Sandra SPA Pogoni rozpoczął się sezon PGNiG Superligi. Szczecinianie zupełnie inaczej niż w zeszłym roku, zanotowali na starcie 3 porażki, a o pierwsze punkty w sezonie powalczą na trudnym terenie beniaminka w Piotrkowie Trybunalskim. Mecz odbędzie się w sobotę w hali Relax o godzinie 18:00.
Brak zwycięstw oraz liczne urazy spędzają sen z powiek trenerom Wojciechowi Zydroniowi i Michalowi Brunie. Szczecinianie walczą z kontuzjami, które ciągną się od pierwszego spotkania, meczu z Wybrzeżem nie dokończyło 4 zawodników. W sobotę na pewno nie wystąpią Arkadiusz Bosy, Adam Wąsowski u którego potwierdziło się podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Na pozycji obrotowego w Piotrkowie zastąpi ich Tomasz Grzegorek. Pod znakiem zapytania stoi udział w meczu Mateusza Zaremby i Bartosza Konitza.
– Niestety Arek i Adam nie pomogą nam w Piotrkowie, zostałem sam na kole, ale jak zespół zrobimy wszystko, żeby do Szczecina przywieźć komplet punktów – deklaruje kołowy Tomasz Grzegorek.
Bojowe nastroje panują w Piotrkowie. – Z Wybrzeżem pierwszy kwadrans to była jakaś masakra. Cieszę się, że kibice mimo wysokiego wyniku nas gorąco dopingowali i w drugiej połowie złapaliśmy rytm. Do Kielc jechaliśmy bez żadnych obciążeń i zagraliśmy naprawdę fajne spotkanie. Teraz chcemy powalczyć o wygraną z Pogonią Szczecin. Jest to rywal w naszym zasięgu – Z Wybrzeżem pierwszy kwadrans to była jakaś masakra. Cieszę się, że kibice mimo wysokiego wyniku nas gorąco dopingowali i w drugiej połowie złapaliśmy rytm. Do Kielc jechaliśmy bez żadnych obciążeń i zagraliśmy naprawdę fajne spotkanie. Teraz chcemy powalczyć o wygraną z Pogonią Szczecin. Jest to rywal w naszym zasięgu – mówi Szymon Woynowski.
– Na pewno ten zespół stać na nawiązanie walki z Pogonią. Nie możemy na początku spotkania oddać rywalom inicjatywy. Musimy wierzyć w siebie i nie pozwolić na momenty dekoncentracji – dodaje Rafał Przybylski.
Sobotni pojedynek z pewnością będzie przełomowy dla jednej z drużyn. Piotrkowianin i Sandra SPA Pogoń zamykają tabelę w swoich grupach i będą chciały zdobyć swoje pierwsze punkty w nowym sezonie PGNiG Superligi.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: